Gastronomiczny Order Pomiana: Różnice pomiędzy wersjami
| (Nie pokazano 68 pośrednich wersji utworzonych przez tego samego użytkownika) | |||
| Linia 1: | Linia 1: | ||
{{data|3 czerwca 2024}} | {{data|3 czerwca 2024}} | ||
[[File:Odznaka orderu Pomiana.jpg|thumb|upright=1.3|Odznaka | [[File:{{#setmainimage:Odznaka orderu Pomiana.jpg}}|thumb|upright=1.3|Odznaka Orderu Pomiana]] | ||
Na aukcjach numizmatyczno-falerystycznych pojawia się od czasu do czasu takie dziwne odznaczenie jak Order Pomiana.<ref> {{Cyt | Na aukcjach numizmatyczno-falerystycznych pojawia się od czasu do czasu takie dziwne odznaczenie jak Order Pomiana.<ref> {{Cyt | ||
| tytuł = Rzeczpospolita | | tytuł = Rzeczpospolita | ||
| Linia 12: | Linia 12: | ||
}}</ref> Chociaż nie był on nigdy odznaczeniem państwowym, to jego odznaki produkowała Mennica Państwowa, a dekoracji nimi dokonywano w polskich ambasadach z całym typowym dla tego rodzaju uroczystości zadęciem. | }}</ref> Chociaż nie był on nigdy odznaczeniem państwowym, to jego odznaki produkowała Mennica Państwowa, a dekoracji nimi dokonywano w polskich ambasadach z całym typowym dla tego rodzaju uroczystości zadęciem. | ||
Odznaka orderowa ma formę trójkątnej, stylizowanej na kielich, złoconej tarczki o wymiarach 57×45 mm. Na kielichu wyobrażona jest w czarnej emalii głowa byka albo żubra ze skrzyżowanymi na niej nożem i widelcem. Odznakę wieszało się na | Odznaka orderowa ma formę trójkątnej, stylizowanej na kielich, złoconej tarczki o wymiarach 57×45 mm. Na kielichu wyobrażona jest w czarnej emalii głowa byka albo żubra ze skrzyżowanymi na niej nożem i widelcem. Odznakę wieszało się na żółto-czerwonej wstążce zakończonej metalową zapinką w kształcie czegoś, co przypomina pieróg. Do jej przechowywania było też ozdobne pudełko z powtórzoną na wieczku głową żubra oraz łacińskim mottem: ''„Materiam superat opus”'' („Materię przewyższa dzieło”).<ref>{{Cyt | ||
| nazwisko = Niemczyk | | nazwisko = Niemczyk | ||
| imię = Michał | | imię = Michał | ||
| Linia 32: | Linia 32: | ||
[[File:Henryk Babiński.jpg|thumb|upright=.7|left|Henryk Babiński (1855–1931), znany też jako Ali-Bab, autor książek kucharskich]] | [[File:Henryk Babiński.jpg|thumb|upright=.7|left|Henryk Babiński (1855–1931), znany też jako Ali-Bab, autor książek kucharskich]] | ||
Praca naukowa nad procesem trawienia skłoniła go, by zająć się też kwestią zdrowego odżywiania, a co za tym idzie, właściwych technik przygotowania żywności. Jego mentorem w tym zakresie był starszy o pokolenie Francuz, którego rodzice też byli uchodźcami politycznymi z Polski – tylko że z czasów Wiosny Ludów. Był to Henryk Babiński, inżynier górnictwa, który pod pseudonimem Ali-Bab pisał książki kucharskie. Zwłaszcza jego monumentalne dzieło ''Gastronomie pratique'' (''Gastronomia praktyczna'') było na początku XX w. jedną z głównych pozycji na francuskim rynku literatury kulinarnej. | Praca naukowa nad procesem trawienia skłoniła go, by zająć się też kwestią zdrowego odżywiania, a co za tym idzie, właściwych technik przygotowania żywności. Jego mentorem w tym zakresie był starszy o pokolenie Francuz, którego rodzice też byli uchodźcami politycznymi z Polski – tylko że z czasów Wiosny Ludów. Był to Henryk Babiński, inżynier górnictwa, który pod pseudonimem Ali-Bab pisał książki kucharskie. Zwłaszcza jego monumentalne dzieło ''Gastronomie pratique'' (''Gastronomia praktyczna'')<ref> {{Cyt | ||
| nazwisko = Ali-Bab | |||
| tytuł = Gastronomie pratique : études culinaires suivies du Traitement de l'obésité des gourmands | |||
| url = https://gallica.bnf.fr/ark:/12148/bpt6k34113057/ | |||
| wydawca = Ernest Flammarion | |||
| miejsce = Paris | |||
| rok = 1923 | |||
}}</ref> było na początku XX w. jedną z głównych pozycji na francuskim rynku literatury kulinarnej. | |||
Zachęcony przez Babińskiego, Pożerski postanowił opublikować swoje własne rozważania na temat tego, jak gotować smacznie i zdrowo zarazem. Był to esej na temat gastronomii teoretycznej, do której autor ''Gastronomii praktycznej'' sam napisał przedmowę, gdzie ogłosił, iż Pożerski kroczył oto śladami „mistrza nas wszystkich, nieśmiertelnego autora ''Fizjologii smaku''”. Ów nieśmiertelny autor, czyli Jean Anthelme Brillat-Savarin (1755–1826), był słynnym smakoszem, ale naukowcem nie był żadnym, toteż jego książka, wbrew tytułowi, o fizjologii smaku tak naprawdę niedużo mówi. Stanowi raczej postulat, żeby naukowcy kiedyś się tym tematem zajęli. Dzieło Pożerskiego, zatytułowane: ''Bien manger pour bien vivre'' (''Dobrze jeść, aby dobrze żyć''), było przyczynkiem do tego, | Zachęcony przez Babińskiego, Pożerski postanowił opublikować swoje własne rozważania na temat tego, jak gotować smacznie i zdrowo zarazem. Był to esej na temat gastronomii teoretycznej, do której autor ''Gastronomii praktycznej'' sam napisał przedmowę, gdzie ogłosił, iż Pożerski kroczył oto śladami „mistrza nas wszystkich, nieśmiertelnego autora ''Fizjologii smaku''”. Ów nieśmiertelny autor, czyli Jean-Anthelme Brillat-Savarin{{czyt|Jean-Anthelme Brillat-Savarin}} (1755–1826), był słynnym smakoszem, ale naukowcem nie był żadnym, toteż jego książka, wbrew tytułowi, o fizjologii smaku tak naprawdę niedużo mówi. Stanowi raczej postulat, żeby naukowcy kiedyś się tym tematem zajęli.<ref> {{Cyt | ||
| nazwisko = Brillat Savarin | |||
| imię = Jean-Anthelme | |||
| tytuł = Physiologie du goût | |||
| url = https://gallica.bnf.fr/ark:/12148/bpt6k1063697/ | |||
| wydawca = G. de Gonet | |||
| miejsce = Paris | |||
| rok = 1848 | |||
}}</ref> Dzieło Pożerskiego, zatytułowane: ''Bien manger pour bien vivre'' (''Dobrze jeść, aby dobrze żyć''), było przyczynkiem do tego, żeby ów postulat w końcu wypełnić. Pożerski postawił w nim tezę, iż gotowanie powinno być połączeniem sztuki z nauką: gastronomii z gastrotechniką (bo tak Pożerski ową naukę nazwał). Celem zaś winno być stworzenie takiej potrawy, która zapewni konsumentowi maksimum przyjemności, co z kolei wpłynie korzystnie na wydzielanie soków trawiennych, a tym samym – na stan jego zdrowia. „Odkrycie nowej potrawy – twierdził Pomian, cytując Brillat-Savarina – jest dla ludzkości większym pożytkiem aniżeli odkrycie nowej gwiazdy.”<ref>{{Cyt | |||
| nazwisko = Pomiane | | nazwisko = Pomiane | ||
| imię = Édouard de | | imię = Édouard de | ||
| Linia 44: | Linia 59: | ||
{{video|url=https://www.youtube.com/watch?v=lzjyfqPe7ZE|poz=left|szer=350|opis=Pierwszy odcinek programu telewizyjnego ''French Cooking in Ten Minutes'' (''Gotowanie po francusku w dziesięć minut''), emitowanego przez BBC w 1995 r., z Krzysztofem Różyckim w roli Edouarde’a de Pomiane’a. Po angielsku, ale z polskim akcentem.}} | {{video|url=https://www.youtube.com/watch?v=lzjyfqPe7ZE|poz=left|szer=350|opis=Pierwszy odcinek programu telewizyjnego ''French Cooking in Ten Minutes'' (''Gotowanie po francusku w dziesięć minut''), emitowanego przez BBC w 1995 r., z Krzysztofem Różyckim w roli Edouarde’a de Pomiane’a. Po angielsku, ale z polskim akcentem.}} | ||
Były to jednak czasy, kiedy sprawy kulinarne uważano za niepoważne i niegodne naukowca, toteż Pożerski, który swoje publikacje naukowe zawsze podpisywał swym polskim imieniem i nazwiskiem, postanowił – podobnie, jak Babiński – pisać o gastronomii i gastrotechnice pod pseudonimem, tylko odrobinę mniej baśniowym niż „Ali-Bab”. Edward Pożerski herbu Pomian utworzył więc swój ''nom de plume'' od francuskiej wersji swego imienia oraz sfrancuszczonej nazwy swego rodu herbowego, a mianowicie: Edouard de Pomiane. | Były to jednak czasy, kiedy sprawy kulinarne uważano za niepoważne i niegodne naukowca, toteż Pożerski, który swoje publikacje naukowe zawsze podpisywał swym polskim imieniem i nazwiskiem, postanowił – podobnie, jak Babiński – pisać o gastronomii i gastrotechnice pod pseudonimem, tylko odrobinę mniej baśniowym niż „Ali-Bab”. Edward Pożerski herbu Pomian utworzył więc swój ''nom de plume'' od francuskiej wersji swego imienia oraz sfrancuszczonej nazwy swego rodu herbowego, a mianowicie: Edouard de Pomiane.{{czyt|Edouard de Pomiane}} | ||
Pod tym samym pseudonimem zaczął wkrótce publikować książki z przepisami, aby teoretyczne założenia gastrotechniki wprowadzać w życie. Był też pierwszą osobą, która prowadziła program kulinarny w radiu. Krótko mówiąc, Edouard de Pomiane stał się gastronomicznym celebrytą. | Pod tym samym pseudonimem zaczął wkrótce publikować książki z przepisami, aby teoretyczne założenia gastrotechniki wprowadzać w życie. Był też pierwszą osobą, która prowadziła program kulinarny w radiu. Krótko mówiąc, Edouard de Pomiane stał się gastronomicznym celebrytą. | ||
[[File:Edward Pożerski w kuchni.JPG|thumb|upright=.7|Edward Pożerski w kuchni, z drewnianymi łyżkami, które jego matka przywiozła jeszcze z Syberii]] | [[File:Edward Pożerski w kuchni.JPG|thumb|upright=.7|Edward Pożerski w kuchni, z drewnianymi łyżkami, które jego matka przywiozła jeszcze z Syberii]] | ||
W przeciwieństwie do wcześniejszych kuchennych autorytetów, | W przeciwieństwie do wcześniejszych kuchennych autorytetów, Pomiane nie pisał dla wielkich szefów kuchni, których ambicją było wznoszenie się na wyżyny kunsztu kulinarnego i tworzenie uczt godnych monarchów i arystokratów. Jego adresatkami były zwykłe gospodynie domowe, które chciały gotować zdrowo, tanio i do tego smacznie, i jeszcze mieć czas na inne zajęcia. Nowatorskie podejście widać już w samych tytułach jego książek: ''La cuisine en six leçons'' (''Nauka przyrządzania potraw w sześciu lekcjach'') czy ''La cuisine en dix minutes'' (''Kuchnia dziesięciominutowa''). Starej daty mistrzowie garnka i patelni musieli łapać się za głowy czytając, że codzienna kolacja nie musi koniecznie zawierać jednego dania mięsnego i jednego rybnego. | ||
Mimo iż Pożerski działał we Francji i rewolucjonizował kuchnię na początku XX wieku, to czynił to w wyniesionym z domu poetyckim, romantyczno-sarmackim stylu. Jeśli na przykład w przepisie kazał wziąć pęczek zielonej pietruszki, to precyzował, że ma być wielkości bukiecika fiołków.<ref>{{Cyt | Mimo iż Pożerski działał we Francji i rewolucjonizował kuchnię na początku XX wieku, to czynił to w wyniesionym z domu poetyckim, romantyczno-sarmackim stylu. Jeśli na przykład w przepisie kazał wziąć pęczek zielonej pietruszki, to precyzował, że ma być wielkości bukiecika fiołków.<ref>{{Cyt | ||
| Linia 73: | Linia 88: | ||
}}</ref> | }}</ref> | ||
Do francuskiej kuchni przemycał | Do francuskiej kuchni przemycał Pomiane polskie akcenty, napisał zresztą całą książkę, mającą przybliżyć Francuzom polskie potrawy i zwyczaje kulinarne: ''La Cuisine polonaise vue des bords de la Seine'' (''Kuchnia polska widziana znad Sekwany''). W domu chętnie raczył swoich gości „polskimi obiadkami”, na które mogły się składać na przykład: „kieliszek autentycznej żubrówki i kawałek suchej kiełbasy” jako ''apéritif'', mięso z kaszą tatarczaną i sosem zaprawionym koniakiem albo krokiety ze świeżymi truskawkami.<ref>''Ibid.'', s. 82–83</ref> Herbatę zaś parzył w starym samowarze, z którego jego ojciec pił jeszcze na zesłaniu w Rosji razem z Fiodorem Dostojewskim.<ref>''Ibid.'', s. 89</ref> | ||
== Potrawa pierwsza: Czy Pożerski pożerskie pożerał kotlety? == | == Potrawa pierwsza: Czy Pożerski pożerskie pożerał kotlety? == | ||
| Linia 105: | Linia 120: | ||
| rok = 1987 | | rok = 1987 | ||
| strony = 89 | | strony = 89 | ||
}}</ref> bohatera narodowego Rosji, co to wraz z Kuźmą Mininem poprowadził powstanie, które w 1612 r. wyzwoliło Moskwę spod polskiej okupacji. Halbański powołał się na „poważnych historyków sztuki kulinarnej”, chociaż w latach 80. wciąż niewielu poważnych historyków zajmowało się tak niepoważnym tematem jak kulinaria. W każdym razie to, że te kotlety mają coś wspólnego z Dymitrem Pożarskim | }}</ref> bohatera narodowego Rosji, co to wraz z Kuźmą Mininem poprowadził powstanie, które w 1612 r. wyzwoliło Moskwę spod polskiej okupacji. Halbański powołał się na „poważnych historyków sztuki kulinarnej”, chociaż w latach 80. wciąż niewielu poważnych historyków zajmowało się tak niepoważnym tematem jak kulinaria. W każdym razie to, że te kotlety mają coś wspólnego z Dymitrem Pożarskim – to też nieprawda. Prawdą jest tylko, że to potrawa wywodząca się z kuchni rosyjskiej, a nie polskiej. | ||
Źródła historyczne wskazują na to, że ''pożarskije kotliety'' wynaleziono w Torżoku – mieście w guberni twerskiej, które leży przy drodze z Moskwy do Sankt Petersburga. W pierwszej połowie XIX w. istniała tam gospoda, która należała do niejakiego Jewdokima Pożarskiego i słynęła z podawanych w niej kotletów z kurczaka. | Źródła historyczne wskazują na to, że ''pożarskije kotliety''{{czyt|пожарские котлеты}} wynaleziono w Torżoku – mieście w guberni twerskiej, które leży przy drodze z Moskwy do Sankt Petersburga. W pierwszej połowie XIX w. istniała tam gospoda, która należała do niejakiego Jewdokima Pożarskiego i słynęła z podawanych w niej kotletów z kurczaka. | ||
W przewodniku po Rosji z 1843 r. można przeczytać o tym miasteczku, co następuje: | W przewodniku po Rosji z 1843 r. można przeczytać o tym miasteczku, co następuje: | ||
| Linia 147: | Linia 162: | ||
}}, tłum. własne }} | }}, tłum. własne }} | ||
Piewcami pożarskich kotletów byli też goście z zagranicy, m.in. francuski literat Charles-Victor Prévost d’Arlincourt<ref> {{Cyt | Piewcami pożarskich kotletów byli też goście z zagranicy, m.in. francuski literat Charles-Victor Prévost d’Arlincourt{{czyt|Charles-Victor Prévost d’Arlincourt}}<ref> {{Cyt | ||
| nazwisko = Le Vicomte d’Arlincourt | | nazwisko = Le Vicomte d’Arlincourt | ||
| tytuł = L’étoile polaire | | tytuł = L’étoile polaire | ||
| Linia 155: | Linia 170: | ||
| rok = 1843 | | rok = 1843 | ||
| strony = 305 | | strony = 305 | ||
}}</ref> oraz szkocki pisarz Leitch Ritchie. Ten drugi pisał, że w Torżoku miał przyjemność spożywać najlepsze kotlety w całej Europie i że nawet cesarzowa rosyjska, usłyszawszy o tym cudownym specjale, kazała ściągnąć ich twórczynię do Petersburga.<ref> {{Cyt | }}</ref> oraz szkocki pisarz Leitch Ritchie.{{czyt|Leitch Ritchie}} Ten drugi pisał, że w Torżoku miał przyjemność spożywać najlepsze kotlety w całej Europie i że nawet cesarzowa rosyjska, usłyszawszy o tym cudownym specjale, kazała ściągnąć ich twórczynię do Petersburga.<ref> {{Cyt | ||
| nazwisko = Ritchie | | nazwisko = Ritchie | ||
| imię = Leitch | | imię = Leitch | ||
| Linia 164: | Linia 179: | ||
| rok = 1836 | | rok = 1836 | ||
| strony = 179 | | strony = 179 | ||
}}</ref> Autorstwo kotletów nie należy bowiem do samego Jewdokima Pożarskiego, lecz do jego córki Darii, gdyż to ona w gospodzie swego ojca zajmowała się gotowaniem. Jest nawet legenda, która mówi, iż sam cesarz Mikołaj | }}</ref> Autorstwo kotletów nie należy bowiem do samego Jewdokima Pożarskiego, lecz do jego córki Darii, gdyż to ona w gospodzie swego ojca zajmowała się gotowaniem. Jest nawet legenda, która mówi, iż sam cesarz Mikołaj I zatrzymał się w gospodzie u Pożarskich i zamówił na obiad kotlety cielęce, Daria Pożarska zaś, nie mając w spiżarni cielęciny, naprędce wymyśliła przepis, w którym mięso cielęce zastąpiła kurzym i w ten właśnie sposób wynalazła nową potrawę.<ref>{{Cyt | ||
| tytuł = Torzhok.pro | | tytuł = Torzhok.pro | ||
| rozdział = Дарья Евдокимовна Пожарская | | rozdział = Дарья Евдокимовна Пожарская | ||
| Linia 172: | Linia 187: | ||
[[File:Daria Pożarska.jpg|thumb|upright|left|Daria Jewdokimowna Pożarska (1798–1854) z dzieckiem<br>{{small|Mal. Carl Timoleon von Neff.}}]] | [[File:Daria Pożarska.jpg|thumb|upright|left|Daria Jewdokimowna Pożarska (1798–1854) z dzieckiem<br>{{small|Mal. Carl Timoleon von Neff.}}]] | ||
W drugiej połowie XIX w., wraz z otwarciem linii kolejowej na trasie Moskwa – Sankt Petersburg, gospoda w Torżoku straciła na znaczeniu, ale w tym czasie receptura na ''côtelettes Pojarsky'' robiła już furorę we Francji, a stamtąd rozprzestrzeniła się na całą Europę. Oto polska wersja przepisu z początku XX wieku: | W drugiej połowie XIX w., wraz z otwarciem linii kolejowej na trasie Moskwa – Sankt Petersburg, gospoda w Torżoku straciła na znaczeniu, ale w tym czasie receptura na ''côtelettes Pojarsky''{{czyt|côtelettes Pojarsky}} robiła już furorę we Francji, a stamtąd rozprzestrzeniła się na całą Europę. Oto polska wersja przepisu z początku XX wieku: | ||
{{ Cytat | {{ Cytat | ||
| Linia 188: | Linia 203: | ||
== Założyciel orderu: Ostatni Sarmata w Polsce Ludowej == | == Założyciel orderu: Ostatni Sarmata w Polsce Ludowej == | ||
[[File:Tadeusz Przypkowski 1.jpg|thumb|upright=.9|Tadeusz Przypkowski, gnomonik i gastronom]] | [[File:Tadeusz Przypkowski 1.jpg|thumb|upright=.9|Tadeusz Przypkowski (1905–1977), gnomonik i gastronom]] | ||
Jakiś czas temu prof. Jarosław Dumanowski, kierownik Centrum Dziedzictwa Kulinarnego na Wydziale Nauk Historycznych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, podpowiedział mi, abym zainteresował się kolekcją rękopiśmiennych przepisów ze zbiorów [http://muzeum.jedrzejow.pl/o-nas/zbiory/ Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie.] Jeśli cokolwiek wiecie o tej placówce, to zapewne nie zdziwi Was moja pierwsza reakcja: przecież to jest muzeum zegarów słonecznych! | Jakiś czas temu prof. Jarosław Dumanowski, kierownik Centrum Dziedzictwa Kulinarnego na Wydziale Nauk Historycznych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, podpowiedział mi, abym zainteresował się kolekcją rękopiśmiennych przepisów ze zbiorów [http://muzeum.jedrzejow.pl/o-nas/zbiory/ Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie.] Jeśli cokolwiek wiecie o tej placówce, to zapewne nie zdziwi Was moja pierwsza reakcja: przecież to jest muzeum zegarów słonecznych! | ||
No i rzeczywiście, unikatowy, trzeci co do wielkości na świecie, zbiór zegarów słonecznych | No i rzeczywiście, unikatowy, trzeci co do wielkości na świecie, zbiór zegarów słonecznych – których gromadzenie rozpoczął w 1895 r. jędrzejowski lekarz, Feliks Przypkowski, a kontynuował jego syn Tadeusz – jest główną chlubą owego muzeum. Lecz Tadeusz Przypkowski nie tylko kontynuował pasję ojca, ale miał też różne własne: interesował się historią sztuki i astronomii, grafiką i fotografią bromolejową, bibliofilstwem i ekslibrysami, heraldyką i numizmatyką… A do tego jeszcze lubił smacznie zjeść i wypić. | ||
Przed II Wojną Światową Tadeusz Przypkowski studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie doktoryzował się z historii sztuki, po studiach dużo podróżował (zwiedził Niemcy, Włochy, Francję, Belgię, Niderlandy, Anglię, Hiszpanię, Portugalię, północną Afrykę, Bałkany, Norwegię i Estonię) i wreszcie podjął pracę jako specjalista od propagandy kulturalnej – najpierw w Krakowie, a później w Warszawie. Słowo „propaganda” nie miało wtedy jeszcze tak negatywnego wydźwięku, jak teraz, i znaczyło tyle, co „promocja” lub ''„public relations”''. W Krakowie do jego obowiązków należało oprowadzanie ważnych zagranicznych gości po głównych zabytkach miasta (miał m.in. wątpliwy zaszczyt służyć za przewodnika niemieckiemu ministrowi propagandy Josefowi Goebbelsowi). Dzięki temu, nawet gdy już po wybuchu wojny osiadł na stałe w rodzinnym Jędrzejowie – miasteczku położonym przy drodze z Kielc do Krakowa – to nadal utrzymywał kontakty z wieloma ciekawymi ludźmi w różnych krajach, szczególnie we Francji. „Ja bywam w Paryżu – mawiał – albo w Jędrzejowie.”<ref>{{Cyt | Przed II Wojną Światową Tadeusz Przypkowski studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie doktoryzował się z historii sztuki, po studiach dużo podróżował (zwiedził Niemcy, Włochy, Francję, Belgię, Niderlandy, Anglię, Hiszpanię, Portugalię, północną Afrykę, Bałkany, Norwegię i Estonię) i wreszcie podjął pracę jako specjalista od propagandy kulturalnej – najpierw w Krakowie, a później w Warszawie. Słowo „propaganda” nie miało wtedy jeszcze tak negatywnego wydźwięku, jak teraz, i znaczyło tyle, co „promocja” lub ''„public relations”''. W Krakowie do jego obowiązków należało oprowadzanie ważnych zagranicznych gości po głównych zabytkach miasta (miał m.in. wątpliwy zaszczyt służyć za przewodnika niemieckiemu ministrowi propagandy Josefowi Goebbelsowi). Dzięki temu, nawet gdy już po wybuchu wojny osiadł na stałe w rodzinnym Jędrzejowie – miasteczku położonym przy drodze z Kielc do Krakowa – to nadal utrzymywał kontakty z wieloma ciekawymi ludźmi w różnych krajach, szczególnie we Francji. „Ja bywam w Paryżu – mawiał – albo w Jędrzejowie.”<ref>{{Cyt | ||
| Linia 250: | Linia 265: | ||
| wolumin = nr 1362 | | wolumin = nr 1362 | ||
| strony = 8 | | strony = 8 | ||
}}</ref> Pomysł, żeby Pałac Kultury i Nauki wykorzystać jako największą na świecie wskazówkę zegara słonecznego, tak aby jego cień nie był „bezrobotny jak cienie wysokich budowli miast kapitalistycznych”, również upadł. Ale miał też Przypkowski takie pomysły, które udało się przynajmniej częściowo wdrożyć. Tak było chociażby z jego pomysłem na Order Pomiana. Tylko skąd ten pomysł mu się wziął? | }}</ref> Pomysł, żeby Pałac Kultury i Nauki wykorzystać jako największą na świecie wskazówkę zegara słonecznego, tak aby jego cień nie był „bezrobotny jak cienie wysokich budowli miast kapitalistycznych”, również upadł.<ref>{{Cyt | ||
| tytuł = Studia Historiae Scientiarum | |||
| nazwisko r = Zaczkowski | |||
| imię r = Rafał | |||
| rozdział = Tadeusz Konrad Przypkowski (1905–1977) – gnomonik z Jędrzejowa | |||
| adres rozdziału = https://pau.krakow.pl/SHS/shs-19-2020-5.pdf | |||
| wydawca = Polska Akademia Umiejętności | |||
| miejsce = Kraków | |||
| rok = 2020 | |||
| wolumin = 19 | |||
| strony = 97–98 | |||
}}</ref> Ale miał też Przypkowski takie pomysły, które udało się przynajmniej częściowo wdrożyć. Tak było chociażby z jego pomysłem na Order Pomiana. Tylko skąd ten pomysł mu się wziął? | |||
{{clear}} | {{clear}} | ||
<gallery mode=packed heights=200px> | <gallery mode=packed heights=200px> | ||
File:Muzeum Przypkowskich w Jędrzejowie 1.jpg | Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie – widok od strony rynku | File:Muzeum Przypkowskich w Jędrzejowie 1.jpg | Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie – widok od strony rynku | ||
File:Muzeum Przypkowskich w Jędrzejowie 2.jpg | Obserwatorium astronomiczne | File:Muzeum Przypkowskich w Jędrzejowie 2.jpg | Obserwatorium astronomiczne | ||
File:Muzeum Przypkowskich w Jędrzejowie 3.jpg | Ogród z kaskadą otoczony murem z symbolami astronomicznymi | File:Muzeum Przypkowskich w Jędrzejowie 3.jpg | Ogród z kaskadą otoczony murem z symbolami astronomicznymi i alchemicznymi | ||
File:Muzeum Przypkowskich w Jędrzejowie 4.jpg | Grządki z ziołami przyprawowymi pośród zegarów słonecznych | File:Muzeum Przypkowskich w Jędrzejowie 4.jpg | Grządki z ziołami przyprawowymi pośród zegarów słonecznych | ||
</gallery> | </gallery> | ||
== Pomysł na order == | == Pomysł na order == | ||
[[File:List Brillat-Savarina.jpg|thumb|upright|List z 12 ''frimaire'' | [[File:List Brillat-Savarina.jpg|thumb|upright|List z 12 ''frimaire''’a VI roku Republiki Francuskiej (tj. 2 grudnia 1797 r.n.e.) od sekretarza sztabu generalnego Armii Francuskiej w Niemczech, Jean-Anthelme’a Brillat-Savarina, do ministra wojny Claude-Louisa Petieta, obecnie w zbiorach Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie]] | ||
Biorąc pod uwagę zamiłowanie obu panów do smacznej kuchni i staropolskiego szlachecko-dworkowego sznytu, nie powinno dziwić, że Edward Pożerski zaprzyjaźnił się z młodszym od siebie o trzydzieści lat Tadeuszem Przypkowskim. Jędrzejowski gnomonik był jednym z Polaków, którzy będąc w Paryżu zapraszani byli na polskie obiadki do słynnego gastroenterologa. Przypkowski długo wspominał karafkę firmy Baccarat wypełnioną koniakiem z piwnic zamku Polignac, którego połowę wlał Pożerski do sosu, przygotowując dla niego posiłek.<ref>D. Pietrzkiewicz, ''op. cit.'', s. 82</ref> | Biorąc pod uwagę zamiłowanie obu panów do smacznej kuchni i staropolskiego szlachecko-dworkowego sznytu, nie powinno dziwić, że Edward Pożerski zaprzyjaźnił się z młodszym od siebie o trzydzieści lat Tadeuszem Przypkowskim. Jędrzejowski gnomonik był jednym z Polaków, którzy będąc w Paryżu zapraszani byli na polskie obiadki do słynnego gastroenterologa. Przypkowski długo wspominał karafkę firmy Baccarat wypełnioną koniakiem z piwnic zamku Polignac, którego połowę wlał Pożerski do sosu, przygotowując dla niego posiłek.<ref>D. Pietrzkiewicz, ''op. cit.'', s. 82</ref> | ||
Sam Przypkowski też musiał zrobić na Pożerskim niemałe wrażenie. Na tyle duże, iż kiedy w 1964 r. Pożerski w wieku 89 lat zginął w wypadku samochodowym, to okazało się, że część swojego majątku, która nadawała się do muzeum, zapisał w testamencie właśnie Przypkowskiemu. Do Jędrzejowa trafiła wtedy pokaźna kolekcja dawnych przyrządów kuchennych oraz sztućców i zastawy stołowej (w tym owa karafka). Zbiory jędrzejowskiego muzeum powiększyły się też o kolekcję biblioteczną | Sam Przypkowski też musiał zrobić na Pożerskim niemałe wrażenie. Na tyle duże, iż kiedy w 1964 r. Pożerski w wieku 89 lat zginął w wypadku samochodowym, to okazało się, że część swojego majątku, która nadawała się do muzeum, zapisał w testamencie właśnie Przypkowskiemu. Do Jędrzejowa trafiła wtedy pokaźna kolekcja dawnych przyrządów kuchennych oraz sztućców i zastawy stołowej (w tym owa karafka). Zbiory jędrzejowskiego muzeum powiększyły się też o kolekcję biblioteczną Pomiane’a, na którą składały się stare książki kucharskie, karty dań i win ze słynnych restauracji, zaproszenia na uroczyste kolacje i pamiątki po wielkich smakoszach (m.in. list podpisany przez samego Brillat-Savarina w czasach, kiedy był oficerem rewolucyjnej Armii Francuskiej). | ||
Zapewne właśnie ów spadek zainspirował Przypkowskiego do gromadzenia także swej własnej kolekcji gastronomicznej. Dzięki temu w Jędrzejowie znajduje się dziś największy w Polsce zbiór rękopisów kulinarnych, głównie z XIX w., o którym będę jeszcze kiedyś więcej pisał. Natomiast sam Przypkowski o kwestiach gastronomicznych pisał dziwnie mało. | Zapewne właśnie ów spadek zainspirował Przypkowskiego do gromadzenia także swej własnej kolekcji gastronomicznej. Dzięki temu w Jędrzejowie znajduje się dziś największy w Polsce zbiór rękopisów kulinarnych, głównie z XIX w., o którym będę jeszcze kiedyś więcej pisał. Natomiast sam Przypkowski o kwestiach gastronomicznych pisał dziwnie mało. | ||
[[File:Maja Berezowska, Sobieski i Marysieńka.JPG|thumb|left|Sobieski i Marysieńka – jedna z ilustracji Mai Berezowskiej do ''Łyżki za cholewą'' (1974)]] | [[File:Maja Berezowska, Sobieski i Marysieńka.JPG|thumb|left|Sobieski i Marysieńka – jedna z ilustracji Mai Berezowskiej do ''Łyżki za cholewą'' (1974)]] | ||
W 1968 r. wybierał się na XII Międzynarodowy Kongres Historii Nauki w Paryżu. Na poprzednich konferencjach z tej serii opowiadał o przyrządach astronomicznych Kopernika. Tym razem jednak zamierzał wystąpić z referatem na temat dziejów polskiej kuchni i jej związków z kuchnią francuską. Niestety choroba pokrzyżowała mu plany, toteż treść swego wystąpienia, po francusku, wysłał do Paryża pisemnie. Na czterech stronach maszynopisu naszkicował dzieje polskich kulinariów – od cystersów w XIII w. sadzących winorośl w jędrzejowskim opactwie, poprzez królową Bonę, Henryka Walezego i Stanisława Leszczyńskiego, aż po Edwarda Pożerskiego | W 1968 r. wybierał się na XII Międzynarodowy Kongres Historii Nauki w Paryżu. Na poprzednich konferencjach z tej serii opowiadał o przyrządach astronomicznych Kopernika. Tym razem jednak zamierzał wystąpić z referatem na temat dziejów polskiej kuchni i jej związków z kuchnią francuską. Niestety choroba pokrzyżowała mu plany, toteż treść swego wystąpienia, po francusku, wysłał do Paryża pisemnie. Na czterech stronach maszynopisu naszkicował dzieje polskich kulinariów – od cystersów w XIII w. sadzących winorośl w jędrzejowskim opactwie, poprzez [[Włoszka z włoszczyzną w posagu|królową Bonę]], [[Kto nauczył Francuzów jeść widelcem?|Henryka Walezego]] i [[Stanisław Leszczyński i czterdziestu rozbójników|Stanisława Leszczyńskiego]], aż po Edwarda Pożerskiego de Pomiane’a. Poprosił przy tym, aby jego referat został odczytany przez jego znajomego dziennikarza gastronomicznego Edouarda Longue’a.{{czyt|Édouard Longue}} Niestety organizatorzy kongresu ten tekst odrzucili.<ref> {{Cyt | ||
| nazwisko = Przypkowski | | nazwisko = Przypkowski | ||
| imię = Tadeusz | | imię = Tadeusz | ||
| Linia 303: | Linia 329: | ||
[[File:Ekslibris gastronomiczny Przypkowskiego.jpg|thumb|Ekslibrys gastronomiczny Tadeusza Przypkowskiego]] | [[File:Ekslibris gastronomiczny Przypkowskiego.jpg|thumb|Ekslibrys gastronomiczny Tadeusza Przypkowskiego]] | ||
Przypkowski, który znaczną część swej kolekcji gastronomicznej zawdzięczał Pożerskiemu, chciał w jakiś sposób swego zmarłego przyjaciela uczcić. I tak właśnie narodziła się idea powołania Orderu Pomiana. Pomysł na taką właśnie formę upamiętnienia wielkiego gastronoma wziął się, jak sądzę, z innego specjalistycznego orderu. Przypkowski był już bowiem aktywnym członkiem Orderu Białego Kruka. Rycerski Zakon Białego Kruka, założony w 1930 r., zrzeszał głównie krakowskich bibliofilów. Zgodnie z ustawą konstytucyjną | Przypkowski, który znaczną część swej kolekcji gastronomicznej zawdzięczał Pożerskiemu, chciał w jakiś sposób swego zmarłego przyjaciela uczcić. I tak właśnie narodziła się idea powołania Orderu Pomiana. Pomysł na taką właśnie formę upamiętnienia wielkiego gastronoma wziął się, jak sądzę, z innego specjalistycznego orderu. Przypkowski był już bowiem aktywnym członkiem Orderu Białego Kruka. Rycerski Zakon Białego Kruka, założony w 1930 r., zrzeszał głównie krakowskich bibliofilów. Zgodnie z ustawą konstytucyjną kapituły orderu, „najwyższą cnotą Zakonu jest miłość do ksiąg”.<ref> {{Cyt | ||
| tytuł = Salon Tradycji Polskiej | | tytuł = Salon Tradycji Polskiej | ||
| rozdział = Rycerski Zakon Białego Kruka | | rozdział = Rycerski Zakon Białego Kruka | ||
| Linia 311: | Linia 337: | ||
[[File:Herb i Ekslibrys Pomiana.png|thumb|left|Po lewej: herb Pomian – w polu złotym głowa bawola czarna przeszyta mieczem srebrnym w skos.<br>Po prawej: Ekslibrys Edouarda Pożerskiego de Pomiane’a zaprojektowany przez Tadeusza Przypkowskiego.]] | [[File:Herb i Ekslibrys Pomiana.png|thumb|left|Po lewej: herb Pomian – w polu złotym głowa bawola czarna przeszyta mieczem srebrnym w skos.<br>Po prawej: Ekslibrys Edouarda Pożerskiego de Pomiane’a zaprojektowany przez Tadeusza Przypkowskiego.]] | ||
Do współpracy nad tym projektem zwerbował swego znajomego, artystę malarza i grafika, Tadeusza Gronowskiego, znanego chociażby jako autor logotypu {{small|PLL LOT}}. Gronowski zaprojektował odznakę orderową, za wzór biorąc stworzony wcześniej przez Przypkowskiego ekslibrys Edwarda Pożerskiego. Ekslibrys zaś nawiązywał do znaku herbowego Pomian, który przedstawia w polu złotym głowę bawolą czarną (chociaż Długosz pisał, że żubrzą, i do tego, że z kolcem w nozdrzach) przeszytą mieczem srebrnym w skos.<ref>{{Cyt | Do współpracy nad tym projektem zwerbował swego znajomego, artystę malarza i grafika, Tadeusza Gronowskiego, znanego chociażby jako autor logotypu {{small|PLL LOT}}. Gronowski zaprojektował odznakę orderową, za wzór biorąc stworzony wcześniej przez Przypkowskiego ekslibrys Edwarda Pożerskiego. Ekslibrys zaś nawiązywał do znaku herbowego rodu Pomian, który przedstawia w polu złotym głowę bawolą czarną (chociaż Długosz pisał, że żubrzą, i do tego, że z kolcem w nozdrzach) przeszytą mieczem srebrnym w skos.<ref>{{Cyt | ||
| nazwisko = Kulikowski | | nazwisko = Kulikowski | ||
| imię = Andrzej | | imię = Andrzej | ||
| Linia 337: | Linia 363: | ||
== Potrawa druga: Co to są kołduny i jak się je je? == | == Potrawa druga: Co to są kołduny i jak się je je? == | ||
[[File:Kołduny 1.jpg|thumb|upright|Kołduny litewskie – ulubiona potrawa Edwarda Pożerskiego]] | [[File:Kołduny 1.jpg|thumb|upright|Kołduny litewskie – ulubiona potrawa Edwarda Pożerskiego]] | ||
Kołduny to rodzaj gotowanych pierogów (a więc dużo się na początku nie pomyliliśmy) nadziewanych surowym mięsem (oczywiście | Kołduny to rodzaj gotowanych pierogów (a więc dużo się na początku nie pomyliliśmy) nadziewanych surowym mięsem (oczywiście po ugotowaniu kołdunów mięso już nie jest surowe), z tym że podaje się je w zupie albo chociażby w wywarze, w którym się gotowały. Przepisu na swą ulubioną potrawę nie omieszkał Pożerski zamieścić w swojej książce kucharskiej, w której przybliżał Francuzom kuchnię polską – a w tym wypadku, to właściwie litewską. Przytoczył nawet litewską legendę o boskim pochodzeniu kołdunów, które Litwini poznali dzięki małżeństwu zwykłego chłopa z pogańską boginią Mildą. | ||
A oto przepis: | A oto przepis: | ||
{{ Cytat | {{ Cytat | ||
| Kołduny: pierogi, do których farsz składa się w równych ilościach z surowej polędwicy wołowej oraz wołowego łoju nerkowego. Doprawić solą, pieprzem, smażoną cebulą i obowiązkowo suszonym majerankiem (Origanum majorana) w proszku. Gotować tak samo, jak pierogi. Podawać podlane wodą, w której się gotowały. Nakładać łyżką cedzakową na podgrzane talerze.<br> Kołduny je się łyżką. Nie należy ich nigdy rozkrawać na talerzu, lecz dać im się otworzyć dopiero w ustach, które wówczas zaleją się aromatycznym i parzącym tłuszczem.<br>Łój nerkowy można z powodzeniem zastąpić wołowym szpikiem kostnym. | | Kołduny: pierogi, do których farsz składa się w równych ilościach z posiekanej surowej polędwicy wołowej oraz wołowego łoju nerkowego. Doprawić solą, pieprzem, smażoną cebulą i obowiązkowo suszonym majerankiem (Origanum majorana) w proszku. Gotować tak samo, jak pierogi. Podawać podlane wodą, w której się gotowały. Nakładać łyżką cedzakową na podgrzane talerze.<br> Kołduny je się łyżką. Nie należy ich nigdy rozkrawać na talerzu, lecz dać im się otworzyć dopiero w ustach, które wówczas zaleją się aromatycznym i parzącym tłuszczem.<br>Łój nerkowy można z powodzeniem zastąpić wołowym szpikiem kostnym. | ||
| oryg = Koldouny : Piérogui dont la farce consiste en un hachis composé de parties égales de filet de bœuf crû et de graisse de rognon de bœuf. Sel, poivre, oignon cuit et, obligatoirement, marjolaine sèche (Origanum majorana) en poudre. Pocher comme les piérogui. Servir dans l’eau de cuisson. Ceuillir à l’écumoire. Poser sur assiettes chaudes.<br> Les coldouny se mangent à la cuillère. Ne jamais les ouvrir dans l’assiette. Ils s’ouvrent dans la bouche et l’inondent de graisse parfumée et brûlante.<br> Cette graisse de rognon est avantageusement remplacée par de la moëlle d’os de bœuf. | | oryg = Koldouny : Piérogui dont la farce consiste en un hachis composé de parties égales de filet de bœuf crû et de graisse de rognon de bœuf. Sel, poivre, oignon cuit et, obligatoirement, marjolaine sèche (Origanum majorana) en poudre. Pocher comme les piérogui. Servir dans l’eau de cuisson. Ceuillir à l’écumoire. Poser sur assiettes chaudes.<br> Les coldouny se mangent à la cuillère. Ne jamais les ouvrir dans l’assiette. Ils s’ouvrent dans la bouche et l’inondent de graisse parfumée et brûlante.<br> Cette graisse de rognon est avantageusement remplacée par de la moëlle d’os de bœuf. | ||
| źródło = {{Cyt | | źródło = {{Cyt | ||
| Linia 355: | Linia 381: | ||
== Kawior i koniak kontra kaszanka i kawa zbożowa == | == Kawior i koniak kontra kaszanka i kawa zbożowa == | ||
W przeciwieństwie do | W przeciwieństwie do Orderu Białego Kruka, którego działalność otaczał zawsze nimb tajemniczości na miarę loży wolnomularskiej, Przypkowski od początku zakładał, że głównym celem Orderu Pomiana będzie promocja – przede wszystkim kuchni polskiej na świecie, a trochę też samego Przypkowskiego i jego muzeum. A żeby to się udało, to wiedział, że trzeba było tym pomysłem zainteresować władze państwowe. Tylko jak przekonać komunistów do idei orderu, która wywodziła się przecież z feudalnej tradycji zakonów rycerskich? Przypkowski przedstawiał tę ideę jako sposób na naprawę polskiej kuchni, która w czasach budowy komunizmu była już tylko cieniem swej dawnej chwały. Jedzenie w Polsce Ludowej było w powszechnym mniemaniu mało urozmaicone, monotonne, szare i nieciekawe. Przypkowski głosił więc potrzebę „poprawienia kuchni publicznej bez obalenia ustroju”. Pozostawało jeszcze pytanie, z kim we władzach najlepiej o tym projekcie rozmawiać. Pozwólcie więc, iż przypomnę – szczególnie młodszym Czytelnikom – kto wówczas rządził w Polsce. | ||
[[File:Cyrankiewicz i Gomułka.jpg|thumb|left|Józef Cyrankiewicz (z lewej) i Władysław Gomułka]] | [[File:Cyrankiewicz i Gomułka.jpg|thumb|left|Józef Cyrankiewicz (z lewej) i Władysław Gomułka]] | ||
| Linia 433: | Linia 459: | ||
[[File:Karp w śmietanie.jpg|thumb|Karp w śmietanie ''à la'' Cuper [https://www.facebook.com/visitszydlowiec/posts/pfbid0UVcbKYV1wcdNRmYvi6qAd4tsCv2ACQUTsT4f213GUnpN5kdurr7qe2m4GTeXGjdFl podawany w hotelu Primagor w Szydłowcu]]] | [[File:Karp w śmietanie.jpg|thumb|Karp w śmietanie ''à la'' Cuper [https://www.facebook.com/visitszydlowiec/posts/pfbid0UVcbKYV1wcdNRmYvi6qAd4tsCv2ACQUTsT4f213GUnpN5kdurr7qe2m4GTeXGjdFl podawany w hotelu Primagor w Szydłowcu]]] | ||
{{ Cytat | {{ Cytat | ||
| Karpia filetowanego 1500 g, masła i smalcu po 50 g, mąki 50 g, ziemniaków 1000 g, parmezanu 100 g oraz bułeczka tarta, masło do podlewania i zielenina. Karpia porcjować po 100 g, smażyć na smalcu, po którego odlaniu podłożyć masło i wstawić do piecyka. Wykonać sos: masło z patelni, cebula przyrumieniona, oprószyć mąką i zalać kwaśną śmietaną, solić i pieprzyć do smaku. Wyłożyć karpia na grzany półmisek, obłożyć drążonymi ziemniakami i zalać sosem śmietanowym. Całość posypać parmezanem i zieleniną, i zapiec. Wydawać na gorące talerze z wrzącym sosem śmietanowym. | | Karpia filetowanego 1500 g, masła i smalcu po 50 g, mąki 50 g, ziemniaków 1000 g, parmezanu 100 g oraz bułeczka tarta, masło do podlewania i zielenina. Karpia porcjować po 100 g, smażyć na smalcu, po którego odlaniu podłożyć masło i wstawić do piecyka. Wykonać sos: masło z patelni, cebula przyrumieniona, oprószyć mąką i zalać kwaśną śmietaną, solić i pieprzyć do smaku. Wyłożyć karpia na grzany półmisek, obłożyć drążonymi ziemniakami i zalać sosem śmietanowym. Całość posypać parmezanem i zieleniną, i zapiec. Wydawać na gorące talerze z wrzącym sosem śmietanowym. | ||
| źródło = {{Cyt | | źródło = {{Cyt | ||
| nazwisko = Berezowska | | nazwisko = Berezowska | ||
| Linia 465: | Linia 491: | ||
Było jasne, że Cyrankiewicz nadawał się na członka kapituły nowego orderu gastronomicznego idealnie, a przaśny Gomułka – lepiej, żeby o całym projekcie nie wiedział. Przypkowski i Gronowski uznali pewnie, że najłatwiej będzie im dotrzeć do premiera poprzez Lucjana Motykę – ministra kultury, który prywatnie był bliskim przyjacielem Cyrankiewicza. Żeby zaś wzmocnić swoją pozycję w rozmowach z resortem kultury, to zwerbowali do kapituły znanych i lubianych przez władzę literatów, takich jak Jarosław Iwaszkiewicz, Jan Brzechwa czy Mirosław Żuławski. Z rządu, oprócz Motyki, udało się też skaptować Adama Rapackiego (ministra spraw zagranicznych) i Edwarda Sznajdra (ministra handlu wewnętrznego). | Było jasne, że Cyrankiewicz nadawał się na członka kapituły nowego orderu gastronomicznego idealnie, a przaśny Gomułka – lepiej, żeby o całym projekcie nie wiedział. Przypkowski i Gronowski uznali pewnie, że najłatwiej będzie im dotrzeć do premiera poprzez Lucjana Motykę – ministra kultury, który prywatnie był bliskim przyjacielem Cyrankiewicza. Żeby zaś wzmocnić swoją pozycję w rozmowach z resortem kultury, to zwerbowali do kapituły znanych i lubianych przez władzę literatów, takich jak Jarosław Iwaszkiewicz, Jan Brzechwa czy Mirosław Żuławski. Z rządu, oprócz Motyki, udało się też skaptować Adama Rapackiego (ministra spraw zagranicznych) i Edwarda Sznajdra (ministra handlu wewnętrznego). | ||
Inauguracyjne posiedzenie kapituły Przypkowski zaplanował na 26 stycznia 1965 r., czyli pierwszą rocznicę śmierci Edwarda Pożerskiego. W zaproszeniu dla Rapackiego Przypkowski zaznaczał, że dogadał się już z Komitetem Wojewódzkim PZPR w Kielcach w sprawie wprowadzania tradycyjnych potraw do jadłospisów miejscowych restauracji. | Inauguracyjne posiedzenie kapituły Przypkowski zaplanował na 26 stycznia 1965 r., czyli pierwszą rocznicę śmierci Edwarda Pożerskiego. W zaproszeniu dla Rapackiego Przypkowski zaznaczał, że dogadał się już z Komitetem Wojewódzkim {{small|PZPR}} w Kielcach w sprawie wprowadzania tradycyjnych potraw do jadłospisów miejscowych restauracji. | ||
{{ Cytat | {{ Cytat | ||
| Linia 485: | Linia 511: | ||
[[File:Order Pomiana - Polska.jpg|thumb|upright=1.25|Obiad kapituły Orderu Pomiana w drugą rocznicę śmierci Edwarda Pożerskiego. Tyłem do obiektywu, z widoczną wstążką orderową na szyi, siedzi gospodarz spotkania, wielki mistrz Tadeusz Gronowski, a na przeciwko niego – kanclerz kapituły Tadeusz Przypkowski.]] | [[File:Order Pomiana - Polska.jpg|thumb|upright=1.25|Obiad kapituły Orderu Pomiana w drugą rocznicę śmierci Edwarda Pożerskiego. Tyłem do obiektywu, z widoczną wstążką orderową na szyi, siedzi gospodarz spotkania, wielki mistrz Tadeusz Gronowski, a na przeciwko niego – kanclerz kapituły Tadeusz Przypkowski.]] | ||
Kapituła zebrała się po raz pierwszy dopiero w drugą rocznicę śmierci Pożerskiego. Spotkanie odbyło się w mieszkaniu Tadeusza Gronowskiego. Z rządu przyszli Motyka i jego wiceminister, Zygmunt Garstecki. Gronowski został mianowany wielkim mistrzem kapituły, zaś Przypkowski został jej kanclerzem. Kapituła przyjęła wówczas specjalną rezolucję (napisaną w stylu będącym ewidentnym pastiszem przemówień Gomułki) o następującej treści: | Kapituła zebrała się po raz pierwszy dopiero w drugą rocznicę śmierci Pożerskiego. Spotkanie odbyło się w warszawskim mieszkaniu Tadeusza Gronowskiego. Z rządu przyszli Motyka i jego wiceminister, Zygmunt Garstecki. Gronowski został mianowany wielkim mistrzem kapituły, zaś Przypkowski został jej kanclerzem. Kapituła przyjęła wówczas specjalną rezolucję (napisaną w stylu będącym ewidentnym pastiszem przemówień Gomułki) o następującej treści: | ||
{{ Cytat | {{ Cytat | ||
| Jednogłośnie postanowiono dążyć do przywrócenia dawnej sławy Polskiej Kuchni, jako wybitnemu działowi Polskiej Kultury, przez sprecyzowanie i na podstawie nowej bazy ustrojowej wprowadzenie w życie jej pojęcia jako sztuki na naukowym podkładzie empirycznym czy badawczym, w przeciwieństwie do dotychczasowego jej traktowania jako zbiurokratyzowanego rzemiosła i przemysłu, co doprowadziło do jej tak powszechnie dyskutowanego upadku. Jest to zadaniem głównym Kapituły Orderu Pomiana. | | Jednogłośnie postanowiono dążyć do przywrócenia dawnej sławy Polskiej Kuchni, jako wybitnemu działowi Polskiej Kultury, przez sprecyzowanie i na podstawie nowej bazy ustrojowej wprowadzenie w życie jej pojęcia jako sztuki na naukowym podkładzie empirycznym czy badawczym, w przeciwieństwie do dotychczasowego jej traktowania jako zbiurokratyzowanego rzemiosła i przemysłu, co doprowadziło do jej tak powszechnie dyskutowanego upadku. Jest to zadaniem głównym Kapituły Orderu Pomiana. | ||
<!-- A unanimous decision has been taken to strive for bringing Polish Cuisine, as a signal branch of Polish Culture, to its former glory through precise definition and realisation, upon a new systemic base, of its notion as an art founded on scientific empirical and research-based groundwork, contrariwise to its heretofore treatment as a bureaucratised craft or industry, which has led to its universally discussed downfall. It is the foremost task standing before the Chapter of the Order of Pomiane. --> | <!-- A unanimous decision has been taken to strive for bringing Polish Cuisine, as a signal branch of Polish Culture, to its former glory through precise definition and realisation, upon a new systemic base, of its notion as an art founded on scientific empirical and research-based groundwork, contrariwise to its heretofore treatment as a bureaucratised craft or industry, which has led to its universally discussed downfall. It is the foremost task standing before the Chapter of the Order of Pomiane. --> | ||
| źródło = Rezolucja przyjęta przez kapitułę | | źródło = Rezolucja przyjęta przez kapitułę Orderu Pomiana w drugą rocznicę śmierci Edwarda Pożerskiego; cyt. w: {{Cyt | ||
| tytuł = Przekrój | | tytuł = Przekrój | ||
| nazwisko r = Kalkowski | | nazwisko r = Kalkowski | ||
| Linia 509: | Linia 535: | ||
}} | }} | ||
W sumie do kapituły zrekrutowano kilkanaście osób. | W sumie do kapituły zrekrutowano kilkanaście osób. Większość członków nie miała jakichś silnych związków z gastronomią poza tym, że zapewne lubili dobrze zjeść (bo w końcu kto nie lubi?). Poniżej zamieszczam listę pełnego – na tyle, na ile udało mi się ustalić – składu kapituły Gastronomicznego Orderu Pomiana. | ||
{| class=wikitable | {| class=wikitable | ||
| Linia 617: | Linia 643: | ||
Znalazłem za to przepis na inną potrawę, która była dumą państwa Gronowskich i którą być może podawano na którychś z kolejnych posiedzeń kapituły. Był to typowy dla kuchni peerelowskiej przykład dania z pozoru wykwintnego i egzotycznego, a tak naprawdę przyrządzonego z prostych składników, których ograniczony wybór dostępny był w sklepach – a mianowicie: homar po polsku. | Znalazłem za to przepis na inną potrawę, która była dumą państwa Gronowskich i którą być może podawano na którychś z kolejnych posiedzeń kapituły. Był to typowy dla kuchni peerelowskiej przykład dania z pozoru wykwintnego i egzotycznego, a tak naprawdę przyrządzonego z prostych składników, których ograniczony wybór dostępny był w sklepach – a mianowicie: homar po polsku. | ||
[[File:Homar po polsku.jpg|thumb|Homar po polsku<br>{{small|Zdjęcie pochodzi z bloga ''Królestwo garów''.}}]] | [[File:Homar po polsku.jpg|thumb|Homar po polsku<br>{{small|Zdjęcie pochodzi z bloga ''[https://www.krolestwogarow.pl/2020/03/homar-po-polsku.html Królestwo garów]''.}}]] | ||
{{ Cytat | | {{ Cytat | | ||
* 50 dag wędzonego dorsza | * 50 dag wędzonego dorsza | ||
| Linia 637: | Linia 663: | ||
== Odznaczeni == | == Odznaczeni == | ||
[[File:Order Pomiana - Francja 2.JPG|thumb|left|Przypkowski (z prawej) wręcza | [[File:Order Pomiana - Francja 2.JPG|thumb|left|Przypkowski (z prawej) wręcza dyplomy Orderu Pomiana Rogerowi Topolinskiemu (z lewej) i Jean-Dominique’owi Arnaboldiemu (Paryż, 1965 r.).]] | ||
W naszych czasach order można sobie zamówić w jadłodajni McDonalda (kto tam bywa, ten wie). Dawniej na order trzeba było sobie zasłużyć. A jeśli chodzi o Order Pomiana, to był tak bardzo ekskluzywny, że liczba odznaczonych tym wyróżnieniem osób była zbliżona do liczby członków kapituły, która to odznaczenie nadawała. | W naszych czasach order można sobie zamówić w jadłodajni McDonalda (kto tam bywa, ten wie). Dawniej na order trzeba było sobie zasłużyć. A jeśli chodzi o Order Pomiana, to był tak bardzo ekskluzywny, że liczba odznaczonych tym wyróżnieniem osób była zbliżona do liczby członków kapituły, która to odznaczenie nadawała. | ||
Chociaż Przypkowski utrzymywał, że celem Orderu Pomiana było doskonalenie kuchni polskiej, to od początku zakładał, że dekorowani orderem będą głównie cudzoziemcy. W pierwszej kolejności do odznaczenia zaproponował dwóch Francuzów: paryskiego restauratora Rogera Topolinskiego oraz dziennikarza gastronomicznego Jean-Dominique’a Arnaboldiego. {{ | Chociaż Przypkowski utrzymywał, że celem Orderu Pomiana było doskonalenie kuchni polskiej, to od początku zakładał, że dekorowani orderem będą głównie cudzoziemcy. W pierwszej kolejności do odznaczenia zaproponował dwóch Francuzów: paryskiego restauratora Rogera Topolinskiego{{czyt|Roger Topolinski}} oraz dziennikarza gastronomicznego Jean-Dominique’a Arnaboldiego.{{czyt|Jean-Dominique Arnaboldi}} MSZ poleciło polskiemu ambasadorowi w Paryżu użyczenie na potrzeby uroczystości lokalu ambasady, jak też zapewnienie zwyczajowego drinka. Dekoracji orderami dokonał Przypkowski, jako kanclerz kapituły, osobiście. Przypkowski pełnił przy tym rolę swego rodzaju gastronomicznego ambasadora Polski i w związku z tym dostawał na zagraniczne podróże dewizy z {{small|MSZ}}. Nierzadko musiał te środki sobie wywalczyć, strasząc ministerialnych urzędników Rapackim, Cyrankiewiczem, a nawet Komitetem Centralnym.<ref>{{Cyt | ||
| tytuł = Rzeczpospolita | | tytuł = Rzeczpospolita | ||
| nazwisko r = Miliszkiewicz | | nazwisko r = Miliszkiewicz | ||
| Linia 673: | Linia 699: | ||
Wyróżnieni egzotycznym orderem restauratorzy zapraszali później Przypkowskiego do swoich lokali i tak to się kręciło. | Wyróżnieni egzotycznym orderem restauratorzy zapraszali później Przypkowskiego do swoich lokali i tak to się kręciło. | ||
Orderem odznaczono tylko kilku Polaków, którzy albo mieszkali i działali za granicą (Stanisław Kozioł w Londynie, Grzegorz Tomaszewski pod Kopenhagą), albo których kandydatury zostały prawdopodobnie zaproponowane przez innych członków kapituły. Podejrzewam bowiem, że Władysława Kucharskiego mógł zgłosić Jarosław Iwaszkiewicz, któremu Kucharski gotował przed wojną, kiedy Iwaszkiewicz był sekretarzem poselstwa polskiego w Danii | Orderem odznaczono tylko kilku Polaków, którzy albo mieszkali i działali za granicą (Stanisław Kozioł w Londynie, Grzegorz Tomaszewski pod Kopenhagą), albo których kandydatury zostały prawdopodobnie zaproponowane przez innych członków kapituły. Podejrzewam bowiem, że sędziwego Władysława Kucharskiego mógł zgłosić Jarosław Iwaszkiewicz, któremu Kucharski gotował przed wojną, kiedy Iwaszkiewicz był sekretarzem poselstwa polskiego w Danii; Stanisława Cupra natomiast – sam premier Cyrankiewicz. | ||
W 1969 r. kapituła wyjątkowo odznaczyła też dwie osoby prawne – obie z Polski. Były to zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego w Pudliszkach oraz redakcja krakowskiego ''Przekroju''. | W 1969 r. kapituła wyjątkowo odznaczyła też dwie osoby prawne – obie z Polski. Były to zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego w Pudliszkach oraz redakcja krakowskiego ''Przekroju''. | ||
| Linia 681: | Linia 707: | ||
<!-------------------------------------------LISTA ODZNACZONYCH-----------------------------------------------------------> | <!-------------------------------------------LISTA ODZNACZONYCH-----------------------------------------------------------> | ||
{| class=wikitable | {| class=wikitable | ||
|+ Kawalerowie Orderu Pomiana<ref>Według listy odznaczonych znajdującej się w archiwum Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie (brak sygnatury). Lista, sporządzona zapewne w 1969 r., nie zawiera nazwisk osób odznaczonych później, w tym: S. | |+ Kawalerowie Orderu Pomiana<ref>Według listy odznaczonych znajdującej się w archiwum Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie (brak sygnatury). Lista, sporządzona zapewne w 1969 r., nie zawiera nazwisk osób odznaczonych później, w tym: H. Clos-Jouve, S. Cupra, K. Jaroszyńskiego i R. Roucou, a informacja o ich odznaczeniu Orderem Pomiana pochodzi z innych źródeł.</ref> | ||
! Wizerunek !! Imię i nazwisko<br>(ur. – zm.) !! Kraj zamieszkania[[#uwaga|*]] !! Uwagi | ! Wizerunek !! Imię i nazwisko<br>(ur. – zm.) !! Kraj zamieszkania[[#uwaga|*]] !! Uwagi | ||
|- <!--------ANG KIM KHOAN---------> | |- <!--------ANG KIM KHOAN---------> | ||
| Linia 736: | Linia 762: | ||
}}</ref> | }}</ref> | ||
|- <!--------CLOS-JOUVE---------> | |- <!--------CLOS-JOUVE---------> | ||
| [[File:Henry Clos-Jouve.png|100px|Henry Clos-Jouve]] || '''Henry Clos-Jouve''' (1908–1981) || [[Plik:FRA.png|23px|]] {{small|Francja}} || Współzałożyciel Akademii Rabelais’go (''Académie Rabelais''),<ref> {{Cyt | | [[File:Henry Clos-Jouve.png|100px|Henry Clos-Jouve]] || '''Henry Clos-Jouve'''{{czyt|Henry Clos-Jouve}}<br>(1908–1981) || [[Plik:FRA.png|23px|]] {{small|Francja}} || Współzałożyciel Akademii Rabelais’go (''Académie Rabelais''),<ref> {{Cyt | ||
| tytuł = Académie Rabelais | | tytuł = Académie Rabelais | ||
| rozdział = Membres | | rozdział = Membres | ||
| Linia 742: | Linia 768: | ||
}}</ref> przewodniczący stowarzyszenia Kronikarzy Gastronomii i Turystyki (''Chroniqueurs de la Gastronomie et du Tourisme''), pierwszy organizator konkursu na najlepszego sommeliera we Francji,<ref> {{Cyt | }}</ref> przewodniczący stowarzyszenia Kronikarzy Gastronomii i Turystyki (''Chroniqueurs de la Gastronomie et du Tourisme''), pierwszy organizator konkursu na najlepszego sommeliera we Francji,<ref> {{Cyt | ||
| tytuł = Association des sommerliers de Paris Ile-de-France | | tytuł = Association des sommerliers de Paris Ile-de-France | ||
| rozdział = 1907–1969 Les origines | | rozdział = 1907–1969 Les origines de l’association | ||
| adres rozdziału = https://www.sommelier-paris.org/les_origines_de_lassociation/ | | adres rozdziału = https://www.sommelier-paris.org/les_origines_de_lassociation/ | ||
}}</ref> współzałożyciel Przyjacielskiego Towarzystwa Miłośników Autentycznej Kiełbaski Andouillette (''Association Amicale des Amateurs d’Andouillette Authentique'')<ref>{{Cyt | }}</ref> współzałożyciel Przyjacielskiego Towarzystwa Miłośników Autentycznej Kiełbaski Andouillette (''Association Amicale des Amateurs d’Andouillette Authentique'', w skrócie: ''AAAAA'')<ref>{{Cyt | ||
| tytuł = Gastronomiac | | tytuł = Gastronomiac | ||
| rozdział = Clos-Jouve (Henri Belin, known as Henry) | | rozdział = Clos-Jouve (Henri Belin, known as Henry) | ||
| Linia 750: | Linia 776: | ||
}}</ref><ref>Z.T. Nowicki, ''op. cit.'', s. 13</ref> | }}</ref><ref>Z.T. Nowicki, ''op. cit.'', s. 13</ref> | ||
|- <!--------CUPER---------> | |- <!--------CUPER---------> | ||
| [[File:Stanisław Cuper.jpg|100px|Stanisław Cuper]] || '''Stanisław Cuper''' || [[Plik:POL.png|23px|]] {{small|Polska}} || Szef kuchni w szydłowieckiej restauracji Biesiada, znany zwłaszcza z karpia w śmietanie, | | [[File:Stanisław Cuper.jpg|100px|Stanisław Cuper]] || '''Stanisław Cuper''' || [[Plik:POL.png|23px|]] {{small|Polska}} || Szef kuchni w szydłowieckiej restauracji Biesiada, znany zwłaszcza z karpia w śmietanie, za którym przepadał Józef Cyrankiewicz<ref>Z.T. Nowicki, ''op. cit.'', s. 13</ref> | ||
|- <!--------HURTREL---------> | |- <!--------HURTREL---------> | ||
| [[File:Andre Hurtrel.JPG|100px|André Hurtrel]] || style=text-align:left | '''André Hurtrel'''{{czyt|André Hurtrel}}<br>(1917–1995) || [[Plik:FRA.png|23px|]] {{small|Francja}} || Dziennikarz, założyciel Krajowego Związku Rzeczników Prasowych, prezes Narodowego Komitetu Gastronomicznego (''Comité National de la Gastronomie''), przewodniczący ''jury'' turnieju o Złotą Patelnię.<ref>{{Cyt | | [[File:Andre Hurtrel.JPG|100px|André Hurtrel]] || style=text-align:left | '''André Hurtrel'''{{czyt|André Hurtrel}}<br>(1917–1995) || [[Plik:FRA.png|23px|]] {{small|Francja}} || Dziennikarz, założyciel Krajowego Związku Rzeczników Prasowych, prezes Narodowego Komitetu Gastronomicznego (''Comité National de la Gastronomie''), przewodniczący ''jury'' turnieju o Złotą Patelnię.<ref>{{Cyt | ||
| Linia 781: | Linia 807: | ||
}}</ref> | }}</ref> | ||
|- <!--------KUCHARSKI---------> | |- <!--------KUCHARSKI---------> | ||
| [[File:Władysław Kucharski 1.jpg|100px|Władysław Edward Kucharski]] || style=text-align:left | '''Władysław Edward Kucharski'''<br>(1879–1973) || [[Plik:POL.png|23px|]] {{small|Polska}} || Zgodnie z nazwiskiem, kucharz | | [[File:Władysław Kucharski 1.jpg|100px|Władysław Edward Kucharski]] || style=text-align:left | '''Władysław Edward Kucharski'''<br>(1879–1973) || [[Plik:POL.png|23px|]] {{small|Polska}} || Zgodnie z nazwiskiem, kucharz – tak jak i jego dziadek, ojciec, brat oraz syn. Gotował dla monarchów, arystokratów i dyplomatów (m.in. dla Jarosława Iwaszkiewicza).<ref>{{Cyt | ||
| tytuł = Polskie Radio Czwórka | | tytuł = Polskie Radio Czwórka | ||
| nazwisko r = Kuś | | nazwisko r = Kuś | ||
| Linia 788: | Linia 814: | ||
| adres rozdziału = https://www.polskieradio.pl/10/5374/artykul/2831015,pawlowa-i-kucharski-kto-serwowal-iwaszkiewiczom-kure-po-literacku | | adres rozdziału = https://www.polskieradio.pl/10/5374/artykul/2831015,pawlowa-i-kucharski-kto-serwowal-iwaszkiewiczom-kure-po-literacku | ||
| data = 25 października 2021 | | data = 25 października 2021 | ||
}}</ref> Po II | }}</ref> Po II Wojnie Światowej szef kuchni w Grand Hotelu w Sopocie oraz w ośrodku konferencyjno-wypoczynkowym Polskiej Akademii Nauk w pałacu w Jabłonnie.<ref>Biogram dołączony do listy odznaczonych Orderem Pomiana, Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie</ref><ref> {{Cyt | ||
| tytuł = Gazeta Powiatowa | | tytuł = Gazeta Powiatowa | ||
| nazwisko r = Degiel | | nazwisko r = Degiel | ||
| imię r = Rafał | | imię r = Rafał | ||
| rozdział = Nasza Historia: Władysław Kucharski ( | | rozdział = Nasza Historia: Władysław Kucharski (1879–1973) – dzierżawca kasyna oficerskiego w Legionowie, kuchmistrz w pałacu w Jabłonnie | ||
| adres rozdziału = https://gazetapowiatowa.pl/poradniki/nasza-historia/nasza-historia-wladyslaw-kucharski-1879-1973-dzierzawca-kasyna-oficerskiego-legionowie-kuchmistrz-palacu-jablonnie/ | | adres rozdziału = https://gazetapowiatowa.pl/poradniki/nasza-historia/nasza-historia-wladyslaw-kucharski-1879-1973-dzierzawca-kasyna-oficerskiego-legionowie-kuchmistrz-palacu-jablonnie/ | ||
| wydawca = Agencja Reklamowo-Wydawnicza Błękitne Centrum | | wydawca = Agencja Reklamowo-Wydawnicza Błękitne Centrum | ||
| Linia 799: | Linia 825: | ||
}}</ref> | }}</ref> | ||
|- <!--------LONGUE---------> | |- <!--------LONGUE---------> | ||
| [[File: | | [[File:Edouard Longue 1.jpg|100px|Edouard Longue]] || style=text-align:left | '''Édouard Longue'''{{czyt|Édouard Longue}}<br>(1908–1989)<ref> {{Cyt | ||
| tytuł = Acte Décès | | tytuł = Acte Décès | ||
| rozdział = Acte de décès à Paris 18e arrondissement (75018) pour l’année 1989 | | rozdział = Acte de décès à Paris 18e arrondissement (75018) pour l’année 1989 | ||
| Linia 875: | Linia 901: | ||
| adres rozdziału = https://gravsted.dk/person.php?navn=georgsstomaszewski | | adres rozdziału = https://gravsted.dk/person.php?navn=georgsstomaszewski | ||
}}</ref> || [[Plik:DNK.png|23px|]] {{small|Dania}} || Kucharz, współzałożyciel duńskiej firmy ''Jensens Konserves'' produkującej konserwy i zupy w puszce.<ref>{{Cyt | }}</ref> || [[Plik:DNK.png|23px|]] {{small|Dania}} || Kucharz, współzałożyciel duńskiej firmy ''Jensens Konserves'' produkującej konserwy i zupy w puszce.<ref>{{Cyt | ||
| tytuł = Bogen om Jensen | | tytuł = Bogen om Jensen | ||
| nazwisko r = Jensen | |||
| imię r = Bjarne | |||
| rozdział = Polsk kok fyldte Jensen på dåse | | rozdział = Polsk kok fyldte Jensen på dåse | ||
| wydawca = Turbine | | wydawca = Turbine | ||
| Linia 937: | Linia 963: | ||
|- | |- | ||
|} | |} | ||
<span id=uwaga>*)</span> {{small|Kraj zamieszkania (bądź siedziby) – w chwili odznaczenia | <span id=uwaga>*)</span> {{small|Kraj zamieszkania (bądź siedziby) – w chwili odznaczenia Orderem Pomiana}} | ||
== | == Dobre duchy przy garach == | ||
[[File:Gronowscy.JPG|thumb|Tadeusz i Maria z Erhardtów Gronowscy]] | [[File:Gronowscy.JPG|thumb|Tadeusz i Maria z Erhardtów Gronowscy]] | ||
Uważny Czytelnik zauważył zapewne, że cały ten Order Pomiana był zabawą w gronie wyłącznie męskim. Order miał swoich kawalerów, lecz ani jednej damy. Gdzie w takim razie były kobiety? Znając stosunki społeczne panujące jeszcze w latach 60. XX w., podejrzewam, że odpowiedź jest prosta: otóż kobiety były w kuchni! Panom smakoszom ktoś w końcu musiał gotować. | Uważny Czytelnik zauważył zapewne, że cały ten Order Pomiana był zabawą w gronie wyłącznie męskim. Order miał swoich kawalerów, lecz ani jednej damy. Gdzie w takim razie były kobiety? Znając stosunki społeczne panujące jeszcze w latach 60. XX w., podejrzewam, że odpowiedź jest prosta: otóż kobiety były w kuchni! Panom smakoszom ktoś w końcu musiał gotować. | ||
Dziennikarz Janusz Miliszkiewicz pisał, że „dobrym duchem” spotkań kapituły w mieszkaniu wielkiego mistrza „była żona Gronowskiego, znakomita tłumaczka Maria Erhardt-Gronowska.”<ref>J. Miliszkiewicz, ''op. cit.'', s. 36</ref> Ale na fotografiach z owych spotkań, jak na ducha przystało, jest niewidoczna. Stawiam na to, że podczas gdy kapituła obradowała i smakowała, to nie kto inny, tylko właśnie ona przyrządzała owe gronowskie bukiety jarzyn i homary | Dziennikarz Janusz Miliszkiewicz pisał, że „dobrym duchem” spotkań kapituły w mieszkaniu wielkiego mistrza „była żona Gronowskiego, znakomita tłumaczka Maria Erhardt-Gronowska.”<ref>J. Miliszkiewicz, ''op. cit.'', s. 36</ref> Ale na fotografiach z owych spotkań, jak na ducha przystało, jest niewidoczna. Stawiam na to, że podczas gdy kapituła obradowała i smakowała, to nie kto inny, tylko właśnie ona przyrządzała owe gronowskie bukiety jarzyn i homary z wędzonego dorsza. | ||
Jeśli chodzi o przyjęcia w Jędrzejowie, to nawet nie trzeba się specjalnie domyślać. Syn Tadeusza Przypkowskiego o umiejętnościach kulinarnych ojca mówił wprost: | Jeśli chodzi o przyjęcia w Jędrzejowie, to nawet nie trzeba się specjalnie domyślać. Syn Tadeusza Przypkowskiego o umiejętnościach kulinarnych ojca mówił wprost: | ||
| Linia 960: | Linia 986: | ||
}} }} | }} }} | ||
Tadeusz Przypkowski | Bodaj jedyną rzeczą nadającą się do spożycia, którą Tadeusz Przypkowski robił osobiście, była dzięgielówka.<ref>{{Cyt | ||
| nazwisko = Roszko | |||
| imię = Janusz | |||
| nazwisko2= Bratkowski | |||
| imię2 = Stefan | |||
| tytuł = Ostatki staropolskie | |||
| url = https://studioopinii.pl/wp-content/uploads/2014/04/Ostatki-staropolskie.pdf | |||
| wydawca = Czytelnik | |||
| miejsce = Warszawa | |||
| rok = 1966 | |||
| strony = 32 | |||
}}</ref> Swoje gastronomiczno-historiozoficzne rozważania zawarł we wstępie do wspomnianej już książeczki ''Łyżka za cholewą, a widelec na stole'', lecz to jego żona Stefania umieściła na jej końcu rozdział o charakterze praktycznym. Obok przepisów Pożerskiego na kołduny litewskie i Cupra na karpia w śmietanie, umieściła rodzinne receptury stosowane przez kobiety, które wiernie gotowały trzem kolejnym pokoleniom mężczyzn w familii Przypkowskich. | |||
{{ Cytat | {{ Cytat | ||
| Garść kulinarnych polskich przepisów wypróbowanych wielokrotnie w ostatnich co najmniej stu latach w rodzinach Przypkowskich, Ossowskich i Gawrońskich przez: Zofię z Horstów Feliksową Przypkowską {{...}}, Zenobię z Gawrońskich Józefową Ossowską {{...}} oraz Stefanię z Ossowskich, 1°& | | Garść kulinarnych polskich przepisów wypróbowanych wielokrotnie w ostatnich co najmniej stu latach w rodzinach Przypkowskich, Ossowskich i Gawrońskich przez: Zofię z Horstów Feliksową Przypkowską {{...}}, Zenobię z Gawrońskich Józefową Ossowską {{...}} oraz Stefanię z Ossowskich, 1° voto Witoldową Hulewiczową, 2° voto Tadeuszową Przypkowską, i Elżbietę z Chodkiewiczów Maciejową Przypkowską, a podawanych obecnie w siedzibie Kapituły Gastronomicznego Orderu Pomiana w Jędrzejowie (kieleckim) przy Muzeum im. Przypkowskich. | ||
| źródło = {{Cyt | | źródło = {{Cyt | ||
| nazwisko = Berezowska | | nazwisko = Berezowska | ||
| Linia 983: | Linia 1020: | ||
}} }} | }} }} | ||
== Potrawa piąta: Przypkowska zupa króla Stanisława == | |||
Pośród owych przepisów nie mogło zabraknąć receptury na potrawę, która w domu Przypkowskich była zdecydowanym ''pièce de résistance'', kulinarną chlubą całego rodu, podawaną na wszystkich ważniejszych przyjęciach w ich jędrzejowskiej siedzibie, a teraz także w jędrzejowskich restauracjach. Chodzi tu o przypkowską zupę cebulową. Zupa cebulowa kojarzy się wprawdzie głównie z kuchnią francuską, ale jej przypkowska wersja jest dodatkowo zagęszczona razowym chlebem i doprawiona po staropolsku imbirem, goździkami i gałką muszkatołową. | Pośród owych przepisów nie mogło zabraknąć receptury na potrawę, która w domu Przypkowskich była zdecydowanym ''pièce de résistance'', kulinarną chlubą całego rodu, podawaną na wszystkich ważniejszych przyjęciach w ich jędrzejowskiej siedzibie, a teraz także w jędrzejowskich restauracjach. Chodzi tu o przypkowską zupę cebulową. Zupa cebulowa kojarzy się wprawdzie głównie z kuchnią francuską, ale jej przypkowska wersja jest dodatkowo zagęszczona razowym chlebem i doprawiona po staropolsku imbirem, goździkami i gałką muszkatołową. | ||
[[File:Zupa cebulowa przypkowska.jpg|thumb|upright=.9|Rycina zdobiąca zaproszenie na zupę cebulową do domu Tadeusza Przypkowskiego<br>{{small|Ryt. Tadeusz Przypkowski.}}]] | [[File:Zupa cebulowa przypkowska.jpg|thumb|upright=.9|Rycina zdobiąca zaproszenie na zupę cebulową do domu Tadeusza Przypkowskiego<br>{{small|Ryt. Tadeusz Przypkowski.}}]] | ||
{{ Cytat | {{ Cytat | ||
| Przypkowska zupa cebulowa (pod tą nazwą spopularyzowana już wśród smakoszy Paryża, a nawet serwowana w najlepszej restauracji Madrytu, od pokoleń tradycyjnie podawana w rodzinie Przypkowskich. Posiadając wszelkie cechy staropolskiej kuchni, nie figuruje jednak w drukowanych książkach kucharskich). Półtora litra chudego rosołu wołowego, 6& | | Przypkowska zupa cebulowa (pod tą nazwą spopularyzowana już wśród smakoszy Paryża, a nawet serwowana w najlepszej restauracji Madrytu, od pokoleń tradycyjnie podawana w rodzinie Przypkowskich. Posiadając wszelkie cechy staropolskiej kuchni, nie figuruje jednak w drukowanych książkach kucharskich). Półtora litra chudego rosołu wołowego, 6 dużych słodkich cebul (jeżeli cebule zbyt ostre, zupa wymaga lekkiego przysłodzenia), 6 kromek żytniego ciemnego razowego chleba, 30 do 40 g masła i do smaku: gałka muszkatołowa, imbir, goździki korzenne, pieprz, sól i o ile można curry, która przecież wreszcie do Polski dociera! Cebule w cienkich plastrach przysmażyć na maśle na złoto, kromki chleba zaś osobno przysmażyć na chrupiąco, pokruszyć i razem z cebulą rozgotować w rosole, przetrzeć przez gęste sito, dodać korzeni do smaku indywidualnego i o ile przy tym ostygła – podgrzać przed podaniem w głębokich czarkach, z kruchymi ciasteczkami. Aleksander Dumas w swych gastronomicznych rozważaniach podaje anegdotę, jak Stanisław Leszczyński spóźnił się o dwa dni na przyjęcie do królowej córki w Wersalu, przyrządzając na ten polski sposób doskonałą francuską zupę cebulową, jaką mu w gospodzie po drodze podali.}} | ||
{{ Cytat | {{ Cytat | ||
| Kruche ciasteczka do zupy cebulowej. 3& | | Kruche ciasteczka do zupy cebulowej. 3 szklanki mąki pszennej, pół szklanki mleka, 40 g drożdży, 250 g masła, jajko do smarowania, 2 łyżeczki bardzo drobno zmielonego kminku, sól do smaku. Ciasto ugnieść wraz z proszkiem kminku i robić paluszki grubości palca (dla przyjęć bardziej uroczystych rozwałkowywano ciasto cienko i odpowiednimi foremkami wycinano z niego herby gości. Teraz, ponieważ coraz częściej zdarza się przyjmować także i nieherbowych gości, bezpieczniej wycinać znaki zodiaku, które goście według swego urodzenia sobie wybierają). Smarować jajkiem i piec w dobrze rozgrzanym piecu. | ||
| źródło = ''Ibid.'', s. 82–83 }} | | źródło = ''Ibid.'', s. 82–83 }} | ||
| Linia 995: | Linia 1033: | ||
Wychodziłoby więc na to, że choć zupa nosi miano „przypkowskiej”, to pochodzi jeszcze z czasów Stanisława Leszczyńskiego! O ile to rzeczywiście ta sama zupa. No i o ile ta anegdota o królu własnoręcznie warzącym zupę jest prawdziwa. A raczej nie jest. Autorowi ''Trzech muszkieterów'' i ''Hrabiego Monte Christo'' nie można wszak odmówić bujnej wyobraźni, a dla Przypkowskiego brak zgodności tej historyjki z prawdą historyczną nie stanowiłby problemu. | Wychodziłoby więc na to, że choć zupa nosi miano „przypkowskiej”, to pochodzi jeszcze z czasów Stanisława Leszczyńskiego! O ile to rzeczywiście ta sama zupa. No i o ile ta anegdota o królu własnoręcznie warzącym zupę jest prawdziwa. A raczej nie jest. Autorowi ''Trzech muszkieterów'' i ''Hrabiego Monte Christo'' nie można wszak odmówić bujnej wyobraźni, a dla Przypkowskiego brak zgodności tej historyjki z prawdą historyczną nie stanowiłby problemu. | ||
W ''Wielkim Słowniku Kulinarnym'' (''Grand dictionnaire de cuisine''), który to wielki pisarz powieści płaszcza i szpady popełnił pod koniec życia, możemy przeczytać o niejednym smakołyku, który rzekomo wiązał się jakoś ze Stanisławem Leszczyńskim lub z jego otoczeniem. Byłemu polskiemu królowi, a zarazem teściowi Ludwika XV, Alexandre Dumas przypisywał oczywiście [[Stanisław Leszczyński i czterdziestu rozbójników|rozpowszechnienie we Francji ciasta o nazwie „baba”]] oraz magdalenek, czyli maślanych ciasteczek w kształcie muszelek. Dumas podaje także przepisy na skrzydełka indycze ''à la Stanislas'' oraz na pierś jagnięcą z agrestem przypisywaną kucharzowi Leszczyńskiego. Informuje też, iż to właśnie Polacy z dworu w Lunéville nauczyli Francuzów zbierać i jeść borowiki. Najprawdopodobniej jeśli którykolwiek element kuchni francuskiej miał | W ''Wielkim Słowniku Kulinarnym'' (''Grand dictionnaire de cuisine''), który to wielki pisarz powieści płaszcza i szpady popełnił pod koniec życia, możemy przeczytać o niejednym smakołyku, który rzekomo wiązał się jakoś ze Stanisławem Leszczyńskim lub z jego otoczeniem. Byłemu polskiemu królowi, a zarazem teściowi Ludwika XV, Alexandre Dumas{{czyt|Alexandre Dumas}} przypisywał oczywiście [[Stanisław Leszczyński i czterdziestu rozbójników|rozpowszechnienie we Francji ciasta o nazwie „baba”]] oraz magdalenek, czyli maślanych ciasteczek w kształcie muszelek. Dumas podaje także przepisy na skrzydełka indycze ''à la Stanislas'' oraz na pierś jagnięcą z agrestem przypisywaną kucharzowi Leszczyńskiego. Informuje też, iż to właśnie Polacy z dworu w Lunéville nauczyli Francuzów zbierać i jeść borowiki. Najprawdopodobniej jeśli którykolwiek element kuchni francuskiej miał jakikolwiek związek z Polską albo z Lotaryngią, to Dumas nie wyobrażał sobie, by Leszczyński nie maczał swoich pulchnych palców w sprowadzeniu tego elementu do Francji. | ||
Co zaś do samej anegdoty o zupie cebulowej, to brzmi ona tak: | Co zaś do samej anegdoty o zupie cebulowej, to brzmi ona tak: | ||
| Linia 1019: | Linia 1057: | ||
}} | }} | ||
Receptura podana przez Dumasa jest jednak inna od tej przypkowskiej: nie ma | Receptura podana przez Dumasa jest jednak inna od tej przypkowskiej: nie ma w niej żadnych ostrych, egzotycznych przypraw – choćby pieprzu, nie mówiąc o imbirze. Co więcej, Dumas nie pozwala nawet dodawać do tej zupy bulionu, gdyż wtedy jego zdaniem zupa byłaby nazbyt pożywna i straciłaby na swej delikatności. | ||
== Dalsze losy orderu == | == Dalsze losy orderu == | ||
Po śmierci Tadeusza Przypkowskiego w 1977 r. stanowisko dyrektora muzeum przejął jego syn Piotr Maciej Przypkowski, ale kapituła Orderu Pomiana bez swojego ''spiritus movens'' nie była już w stanie dalej funkcjonować i dlatego zawiesiła – a tak naprawdę zakończyła – swoją działalność. | Po śmierci Tadeusza Przypkowskiego w 1977 r. stanowisko dyrektora muzeum przejął jego syn Piotr Maciej Przypkowski, ale kapituła Orderu Pomiana bez swojego ''spiritus movens'' nie była już w stanie dalej funkcjonować i dlatego zawiesiła – a tak naprawdę zakończyła – swoją działalność. | ||
[[File:Reaktywacja Orderu Pomiana 1.jpg|thumb|left|Inauguracyjne (i chyba ostatnie) spotkanie Komitetu Organizacyjnego Restytucji Kapituły Orderu Pomiana (Jędrzejów, | [[File:Reaktywacja Orderu Pomiana 1.jpg|thumb|left|Inauguracyjne (i chyba ostatnie) spotkanie Komitetu Organizacyjnego Restytucji Kapituły Orderu Pomiana (Jędrzejów, 1998 r.)]] | ||
Dwie dekady później nastąpiła jeszcze próba reaktywacji orderu. Głównymi inicjatorami były dwie z nielicznych żyjących jeszcze w Polsce osób związanych z orderem (albo jako członek kapituły, albo jako odznaczony): Andrzej Michałowski i Kazimierz Jaroszyński. W lipcu 1998 r., na zaproszenie Piotra Macieja Przypkowskiego, spotkali się w siedzibie jędrzejowskiego muzeum obaj weterani tamtego projektu oraz inne osoby zainteresowane udziałem w jego wznowieniu. Podczas obiadu, na który składały się m.in sałatka śledziowa i tort orzechowo-czekoladowy, dyskutowano o potrzebie przywrócenia działalności kapituły, „aby w nowych realiach gospodarczo-politycznych III Rzeczypospolitej Polskiej kultywować sztukę kulinarną polskiej kuchni.” W tym celu powołano Komitet Organizacyjny Restytucji Kapituły Orderu Pomiana. Tym razem, w owym gronie znalazło się kilka kobiet: Elżbieta Chodkiewicz-Przypkowska (kierowniczka Oficyny Wydawniczej w Jędrzejowie), Krystyna Kaszuba (redaktorka naczelna ''Twojego Stylu'') i Magdalena Nieżychowska (współautorka, razem z mężem Jerzym Jackiem Nieżychowskim, książki pt. ''Kuchnia ziemiańska: błogosławione cztery pory roku''<ref> {{Cyt | Dwie dekady później nastąpiła jeszcze próba reaktywacji orderu. Głównymi inicjatorami były dwie z nielicznych żyjących jeszcze w Polsce osób związanych z orderem (albo jako członek kapituły, albo jako odznaczony): Andrzej Michałowski i Kazimierz Jaroszyński. W lipcu 1998 r., na zaproszenie Piotra Macieja Przypkowskiego, spotkali się w siedzibie jędrzejowskiego muzeum obaj weterani tamtego projektu oraz inne osoby zainteresowane udziałem w jego wznowieniu. Podczas obiadu, na który składały się m.in sałatka śledziowa i tort orzechowo-czekoladowy, dyskutowano o potrzebie przywrócenia działalności kapituły, „aby w nowych realiach gospodarczo-politycznych III Rzeczypospolitej Polskiej kultywować sztukę kulinarną polskiej kuchni.” W tym celu powołano Komitet Organizacyjny Restytucji Kapituły Orderu Pomiana. Tym razem, w owym gronie znalazło się kilka kobiet: Elżbieta Chodkiewicz-Przypkowska (kierowniczka Oficyny Wydawniczej w Jędrzejowie), Krystyna Kaszuba (redaktorka naczelna ''Twojego Stylu'') i Magdalena Nieżychowska (współautorka, razem z mężem Jerzym Jackiem Nieżychowskim, książki pt. ''Kuchnia ziemiańska: błogosławione cztery pory roku''<ref> {{Cyt | ||
| tytuł = Szczeciner | | tytuł = Szczeciner | ||
| Linia 1123: | Linia 1161: | ||
| strony = 35–37 | | strony = 35–37 | ||
}} | }} | ||
* {{Cyt | * {{Cyt | ||
| nazwisko = | | nazwisko = | ||
| Linia 1242: | Linia 1272: | ||
}} | }} | ||
{{Nawigacja|poprz=Kuchnia jeszcze bardziej staropolska dla zupełnie początkujących|nast=Włoszka z włoszczyzną w posagu}} | |||
[[Kategoria: Homar po polsku]] | |||
[[Kategoria: Karp w śmietanie]] | |||
[[Kategoria: Kołduny]] | |||
[[Kategoria: Kotlet pożarski]] | |||
[[Kategoria: Zupa cebulowa]] | |||
[[Kategoria: Przepisy]] | |||
[[Kategoria: Henryk Babiński]] | |||
[[Kategoria: Bona Sforza]] | |||
[[Kategoria: Jean-Anthelme Brillat-Savarin]] | |||
[[Kategoria: Jan Brzechwa]] | |||
[[Kategoria: Stanisław Cuper]] | |||
[[Kategoria: Józef Cyrankiewicz]] | |||
[[Kategoria: Fiodor Dostojewski]] | |||
[[Kategoria: Jarosław Dumanowski]] | |||
[[Kategoria: Alexandre Dumas]] | |||
[[Kategoria: Władysław Gomułka]] | |||
[[Kategoria: Tadeusz Gronowski]] | |||
[[Kategoria: Henryk III]] | |||
[[Kategoria: Jarosław Iwaszkiewicz]] | |||
[[Kategoria: Kazimierz Jaroszyński]] | |||
[[Kategoria: Jan Kalkowski]] | |||
[[Kategoria: Władysław Edward Kucharski]] | |||
[[Kategoria: Adam Mickiewicz]] | |||
[[Kategoria: Maria Ochorowicz-Monatowa]] | |||
[[Kategoria: Daria Pożarska]] | |||
[[Kategoria: Edward Pożerski]] | |||
[[Kategoria: Tadeusz Przypkowski]] | |||
[[Kategoria: Stanisław Leszczyński]] | |||
[[Kategoria: Jędrzejów]] | |||
[[Kategoria: Kraków]] | |||
[[Kategoria: Paryż]] | |||
[[Kategoria: Torżok]] | |||
[[Kategoria: Warszawa]] | |||
[[Kategoria: XIX wiek]] | |||
[[Kategoria: XX wiek]] | |||
[[en:The Gastronomic Order of Pomiane]] | |||