Włoszka z włoszczyzną w posagu: Różnice pomiędzy wersjami
Znaczniki: Z urządzenia mobilnego Z wersji mobilnej (przeglądarkowej) |
Nie podano opisu zmian |
||
| Linia 362: | Linia 362: | ||
Najstarsza sugestia o tym, że to Bona przywiozła włoszczyznę do Polski, jaką znalazłem, pochodzi z książki Juliana Ursyna Niemcewicza pt. ''Jan z Tęczyna'' z 1824 r. Niemcewicz -- wybitny przedstawiciel polskiego Oświecenia, współautor konstytucji 3 maja 1791 r., osobisty sekretarz Tadeusza Kościuszki, pierwszy Polak, który otrzymał amerykańskie obywatelstwo, założyciel Ursynowa -- był też autorem pierwszej polskiej powieści historycznej. Jest to sfabularyzowana wersja prawdziwej historii Jana Baptysty Tęczyńskiego, młodego, świetnie zapowiadającego się polskiego magnata, który zakochał się w szwedzkiej królewnie Cecylii Wazównie (i to z wzajemnością), ale nieszczęśliwie zmarł w duńskiej niewoli, zanim zdążył ją poślubić. I to właśnie w pierwszym rozdziale owego romansu możemy znaleźć następujący ustęp: | Najstarsza sugestia o tym, że to Bona przywiozła włoszczyznę do Polski, jaką znalazłem, pochodzi z książki Juliana Ursyna Niemcewicza pt. ''Jan z Tęczyna'' z 1824 r. Niemcewicz -- wybitny przedstawiciel polskiego Oświecenia, współautor konstytucji 3 maja 1791 r., osobisty sekretarz Tadeusza Kościuszki, pierwszy Polak, który otrzymał amerykańskie obywatelstwo, założyciel Ursynowa -- był też autorem pierwszej polskiej powieści historycznej. Jest to sfabularyzowana wersja prawdziwej historii Jana Baptysty Tęczyńskiego, młodego, świetnie zapowiadającego się polskiego magnata, który zakochał się w szwedzkiej królewnie Cecylii Wazównie (i to z wzajemnością), ale nieszczęśliwie zmarł w duńskiej niewoli, zanim zdążył ją poślubić. I to właśnie w pierwszym rozdziale owego romansu możemy znaleźć następujący ustęp: | ||
[[File:Ogrody wawelskie.jpg|thumb|upright|Zrekonstruowany na Wawelu skrzyniowy ogród ziołowy z czasów królowej Bony]] | |||
{{ Cytat | {{ Cytat | ||
| Już Teodorowa włożyła kurczęta w garnek, a trzymając pory i selery w ręku, ,,za mego dzieciństwa," rzekła, ,,nie znaliśmy tej włoszczyzny. Królowa Bona przywiozła nam je z swoich tam, jak się zowią? zamorskich krajów. Z ogrodów królewskich rozeszły się po całych okolicach Krakowa i dalej jeszcze, bo stara królowa j[ej]m[oś]ć lubi ogrody, wszędzie je sadzi i szczepi, mówią że w Czersku i innych imionach* swoich pozasadzała winną macicę." | | Już Teodorowa włożyła kurczęta w garnek, a trzymając pory i selery w ręku, ,,za mego dzieciństwa," rzekła, ,,nie znaliśmy tej włoszczyzny. Królowa Bona przywiozła nam je z swoich tam, jak się zowią? zamorskich krajów. Z ogrodów królewskich rozeszły się po całych okolicach Krakowa i dalej jeszcze, bo stara królowa j[ej]m[oś]ć lubi ogrody, wszędzie je sadzi i szczepi, mówią że w Czersku i innych imionach* swoich pozasadzała winną macicę." | ||
| Linia 382: | Linia 383: | ||
<gallery mode=packed> | <gallery mode=packed> | ||
File:Bona Sforza i Zygmunt I.jpg|<!--thumb|upright|left|-->Królowa Bona siedząca obok stojącego króla Zygmunta I<br>{{small|Mal. Jan Matejko (1874)}}. | File:Bona Sforza i Zygmunt I.jpg|<!--thumb|upright|left|-->Królowa Bona siedząca obok stojącego króla Zygmunta I<br>{{small|Mal. Jan Matejko (1874)}}. | ||
</gallery> | </gallery> | ||