Z wizytą w Soplicowie: W kuchni Wojskiego: Różnice pomiędzy wersjami

Linia 13: Linia 13:


== „Nazywam się Hreczecha” ==
== „Nazywam się Hreczecha” ==
[[File:Wojski.jpg|thumb|<poem>„Co Wojski wyczytawszy pojmie i obwieści,
To natychmiast kucharze robią umiejętni.”<ref>A. Mickiewicz, ''op. cit.'', księga XI, wersy 126–127</ref>
Szkic młodego Jacka Malczewskiego (1871)</poem>]]
Zacznijmy od samego pana Wojskiego, jednej z barwniejszych postaci ''Pana Tadeusza''. Jego imienia nie znamy, ale wiemy, że nosił nazwisko Hreczecha, a okoliczna szlachta z szacunku dla powszechnie poważanego staruszka nieoficjalnie tytułowała go średniowiecznym tytułem wojskiego. Średniozamożny szlachcic-ziemianin, czyli tzw. grykosiej (samo jego nazwisko pochodzi od białoruskiego słowa „''hreczka''”, czyli „gryka”), choć miał swój własny majątek (młodszej córce, Tekli, mógł dać w wianie jedną wioskę), to na stałe mieszkał wraz z Teklą u Sędziego Soplicy – swojego przyjaciela, dalekiego krewnego i niedoszłego zięcia (Sędzia był za młodu zaręczony z Martą, starszą córką Wojskiego, ale ta zmarła przed ślubem, a on sam już z żadną kobietą się później nie związał). W Soplicowie Wojski na starość pełnił funkcję czegoś w rodzaju majordoma, zarządzającego służbą na dworze Sędziego.  
Zacznijmy od samego pana Wojskiego, jednej z barwniejszych postaci ''Pana Tadeusza''. Jego imienia nie znamy, ale wiemy, że nosił nazwisko Hreczecha, a okoliczna szlachta z szacunku dla powszechnie poważanego staruszka nieoficjalnie tytułowała go średniowiecznym tytułem wojskiego. Średniozamożny szlachcic-ziemianin, czyli tzw. grykosiej (samo jego nazwisko pochodzi od białoruskiego słowa „''hreczka''”, czyli „gryka”), choć miał swój własny majątek (młodszej córce, Tekli, mógł dać w wianie jedną wioskę), to na stałe mieszkał wraz z Teklą u Sędziego Soplicy – swojego przyjaciela, dalekiego krewnego i niedoszłego zięcia (Sędzia był za młodu zaręczony z Martą, starszą córką Wojskiego, ale ta zmarła przed ślubem, a on sam już z żadną kobietą się później nie związał). W Soplicowie Wojski na starość pełnił funkcję czegoś w rodzaju majordoma, zarządzającego służbą na dworze Sędziego.  


Linia 37: Linia 41:
}}
}}


Cofnijmy się na koniec do lat szkolnych Hreczechy, zanim jeszcze trafił na dwór Rejtana. Spędził je zapewne w jakiejś szkole jezuickiej, gdzie na lekcjach katowano go starożytnymi eposami, jak ''Iliada'' Homera czy ''Eneida'' Wergiliusza Marona (o którym mówił później „mój przyjaciel Maro”<ref>A. Mickiewicz, ''op. cit.'', księga IV, wers 977</ref>), choć ich fabuły pamiętał raczej z bryków, niż z właściwej lektury.  
Z lat szkolnych, które zapewne spędził w jakiejś szkole jezuickiej, wyniósł zamiłowanie do zapomnianych dziś sarmackich panegiryków. Ale na lekcjach bez wątpienia katowano go też starożytnymi eposami, jak ''Iliada'' Homera czy ''Eneida'' Wergiliusza Marona; o tym drugim mówił później „mój przyjaciel Maro”<ref>A. Mickiewicz, ''op. cit.'', księga IV, wers 977</ref>), choć fabułę ''Eneidy'' pamiętał raczej z bryków, niż z właściwej lektury. Te same klasyczne dzieła, w XVIII-wiecznych polskich przekładach, musiał też czytać w szkole sam Mickiewicz. I choć nie uważał tych tłumaczeń za poezję wysokich lotów, to jednak musiała mu się wryć w pamięć, bo niejeden fragment ''Pana Tadeusza'' to po prostu parodia ''Iliady'' w tłumaczeniu Franciszka Dmochowskiego. I co ciekawe, parafrazy tej ''Iliady'' pojawiają się najczęściej właśnie tam, gdzie jest mowa o Wojskim. Weźmy na przykład taki fragment z księgi XI ''Pana Tadeusza'':
 
[[File:Wojski.jpg|thumb|<poem>„Co Wojski wyczytawszy pojmie i obwieści,
To natychmiast kucharze robią umiejętni.”<ref>A. Mickiewicz, ''op. cit.'', księga XI, wersy 126–127</ref>
Szkic młodego Jacka Malczewskiego (1871)</poem>]]
 
 


{{ Cytat
{{ Cytat
Linia 52: Linia 50:
| źródło = XI, 99–102
| źródło = XI, 99–102
}}
}}
A tu, dla porównania, pierwsze wersy z drugiej księgi ''Iliady'':


{{ Cytat
{{ Cytat
Linia 69: Linia 69:
  | strony  = 135
  | strony  = 135
  }} }}
  }} }}
Rym ten sam, z tym że tu mamy boga wszystkich bogów planującego wojnę trojańską, a tu – drobnego szlachcica planującego obiad. Lecz właśnie to nawiązanie do greckiego eposu pokazuje nam, że kiedy Wojski zabiera się za gotowanie, to efektem nie będzie zwykły posiłek – ale prawdziwie epicka biesiada!


== „Zabytek drogi prawych zwyczajów” ==
== „Zabytek drogi prawych zwyczajów” ==