Z wizytą w Soplicowie: Dalej w grzyby!: Różnice pomiędzy wersjami

Linia 295: Linia 295:
  }} }}
  }} }}


Staropolskie przepisy kulinarne potwierdzają to wyliczenie, bo tylko te właśnie grzyby pojawiają się w przedrozbiorowych recepturach. Jak widać, grzybowy repertuar wysoko urodzonych był wówczas dość ograniczony. A i to dotyczyło tylko tych odważniejszych, co nie słuchali zaleceń dietetyków, by w ogóle nie tykać tych wilgotnych, brudnych i niewątpliwie niezdrowych, a nawet jadowitych bedłek. Oświeceniowy poeta i publicysta Stanisław Trembecki na przykład miał o nich jak najgorsze zdanie.  
Staropolskie przepisy kulinarne potwierdzają to wyliczenie, bo tylko te właśnie grzyby pojawiają się w przedrozbiorowych recepturach. Jak widać, grzybowy repertuar wysoko urodzonych był wówczas dość ograniczony. A i to dotyczyło tylko tych odważniejszych, co nie słuchali zaleceń dietetyków, by w ogóle nie tykać tych wilgotnych, brudnych i niewątpliwie niezdrowych, a nawet jadowitych bedłek. Bodaj najstarszy polski przepis na grzyby to ten podany przez Macieja Miechowitę, nadwornego medyka króla Zygmunta I.
 
{{ Cytat
| Grzyby najlepiej, gdy najwyborniej będą przyprawione, za płot wyrzucić. Żadnego lekarstwa dla swej złości przyrodzonej nie mają.
| źródło = Maciej Miechowita cyt. w: {{Cyt
| nazwisko = z Urzędowa
| imię    = Marcin
| tytuł    = Herbarz polski, to jest o przyrodzeniu ziół i drzew rozmaitych, i innych rzeczy do lekarstw należących
| url      = https://polona.pl/item/herbarz-polski-to-iest-o-przyrodzeniv-ziol-y-drzew-rozmaitych-ksiegi-dwoie-doctora,MzM1NDA4NQ/82/
| wydawca  = Drukarnia Łazarzowa
| miejsce  = Kraków
| rok      = 1595
| strony  = [149]
}} }}
 
Oświeceniowy poeta i publicysta Stanisław Trembecki też miał o grzybach nie najlepsze zdanie.  


{{ Cytat
{{ Cytat
Linia 318: Linia 333:
  | wolumin  = 16
  | wolumin  = 16
  | strony  = 214
  | strony  = 214
}} }}
Bodaj najstarszy polski przepis na grzyby to ten podany przez Macieja Miechowitę, nadwornego medyka króla Zygmunta I.
{{ Cytat
| Grzyby najlepiej, gdy najwyborniej będą przyprawione, za płot wyrzucić. Żadnego lekarstwa dla swej złości przyrodzonej nie mają.
| źródło = Maciej Miechowita cyt. w: {{Cyt
| nazwisko = z Urzędowa
| imię    = Marcin
| tytuł    = Herbarz polski, to jest o przyrodzeniu ziół i drzew rozmaitych, i innych rzeczy do lekarstw należących
| url      = https://polona.pl/item/herbarz-polski-to-iest-o-przyrodzeniv-ziol-y-drzew-rozmaitych-ksiegi-dwoie-doctora,MzM1NDA4NQ/82/
| wydawca  = Drukarnia Łazarzowa
| miejsce  = Kraków
| rok      = 1595
| strony  = [149]
  }} }}
  }} }}