Jak Bernard z Wąbrzeźna piwo grodziskie wymodlił: Różnice pomiędzy wersjami

m clean up
Linia 1: Linia 1:
{{data|2 czerwca 2019}}
{{data|2 czerwca 2019}}
Niegdyś legendy o świętych i błogosławionych, ich wielkiej pobożności i rzekomych cudach opowiadano, by dać wiernym przykład, jak bohatersko wytrwać w wierze i w łasce Bożej. W naszych czasach niektóre z tych legend opowiada się, żeby sprzedać piwo. Legendą o „[[Święta Piwa z Warki|św. Piwie z Warki]]” zajęliśmy się już wcześniej; za to dziś, w 416. rocznicę jego śmierci, zajmiemy się Błażejem Pęcherkiem, lepiej znanym jako Bernard z Wąbrzeźna.
Niegdyś legendy o świętych i błogosławionych, ich wielkiej pobożności i rzekomych cudach opowiadano, by dać wiernym przykład, jak bohatersko wytrwać w wierze i w łasce Bożej. W naszych czasach niektóre z tych legend opowiada się, żeby sprzedać piwo. Legendą o „[[Święta Piwa z Warki|św. Piwie z Warki]]” zajęliśmy się już wcześniej; za to dziś, w 416. rocznicę jego śmierci, zajmiemy się Błażejem Pęcherkiem, lepiej znanym jako Bernard z Wąbrzeźna.


[[File:Piwo z Grodziska 2.jpg|thumb|upright|Piwo z Grodziska]]
[[File:Piwo z Grodziska 2.jpg|thumb|upright|Piwo z Grodziska]]
Linia 79: Linia 79:
  }}</ref>
  }}</ref>


W poszukiwaniu nowych smaków piwowarzy domowi i&nbsp;rzemieślniczy sięgnęli do receptur historycznych – im bardziej egzotycznych, tym lepiej. Pierwsza próba odtworzenia wymarłego piwa grodziskiego (oceniona pozytywnie przez Jacksona) miała miejsce w&nbsp;Stanach już w&nbsp;1997&nbsp;r. Z&nbsp;czasem piwna rewolucja zataczała coraz szersze kręgi, na początku drugiej dekady XXI&nbsp;w. docierając do Polski. Odtworzenie jedynego rdzennie polskiego stylu piwnego stało się świętym graalem piwowarów polskich (choć i&nbsp;w Ameryce warzy się go sporo, pewnie nawet więcej niż w&nbsp;Polsce). Sprawa była ułatwiona o&nbsp;tyle, że choć grodziskie było już stylem historycznym, to było nim od zaledwie niecałych dwóch dekad – nadal żyli ludzie pamiętający smak tego piwa oraz dawni pracownicy grodziskiego browaru, którzy pamiętali recepturę; przeżyły również grodziskie szczepy drożdży, które można było ponownie rozmnożyć i&nbsp;wykorzystać.  
W poszukiwaniu nowych smaków piwowarzy domowi i&nbsp;rzemieślniczy sięgnęli do receptur historycznych – im bardziej egzotycznych, tym lepiej. Pierwsza próba odtworzenia wymarłego piwa grodziskiego (oceniona pozytywnie przez Jacksona) miała miejsce w&nbsp;Stanach już w&nbsp;1997&nbsp;r. Z&nbsp;czasem piwna rewolucja zataczała coraz szersze kręgi, na początku drugiej dekady XXI&nbsp;w. docierając do Polski. Odtworzenie jedynego rdzennie polskiego stylu piwnego stało się świętym graalem piwowarów polskich (choć i&nbsp;w&nbsp;Ameryce warzy się go sporo, pewnie nawet więcej niż w&nbsp;Polsce). Sprawa była ułatwiona o&nbsp;tyle, że choć grodziskie było już stylem historycznym, to było nim od zaledwie niecałych dwóch dekad – nadal żyli ludzie pamiętający smak tego piwa oraz dawni pracownicy grodziskiego browaru, którzy pamiętali recepturę; przeżyły również grodziskie szczepy drożdży, które można było ponownie rozmnożyć i&nbsp;wykorzystać.  


A jednak nie wszystko szło gładko. W&nbsp;Stanach pojawiły się kłopoty ze spisaniem – na potrzeby konkursów – prawidłowej definicji stylu; przez jakiś czas grodziskie było zupełnie błędnie klasyfikowane jako piwo kwaśne!<ref>{{Cyt  
A jednak nie wszystko szło gładko. W&nbsp;Stanach pojawiły się kłopoty ze spisaniem – na potrzeby konkursów – prawidłowej definicji stylu; przez jakiś czas grodziskie było zupełnie błędnie klasyfikowane jako piwo kwaśne!<ref>{{Cyt  
Linia 147: Linia 147:


== Zdrowotne piwo grodziskie ==
== Zdrowotne piwo grodziskie ==
W każdym razie, sklejona w&nbsp;ten sposób legenda z&nbsp;jednej strony uzasadniała niezwykle ważny (z&nbsp;punktu widzenia zakonników) zwyczaj oddawania klasztorowi corocznej beczki piwa, a&nbsp;z drugiej – umacniała reputację piwa grodziskiego jak napoju korzystnego dla zdrowia i&nbsp;chroniącego przed wszelkimi chorobami. Warto tu przypomnieć, że piwo w&nbsp;ogóle było od wieków napojem zdrowszym niż woda – po pierwsze dlatego, że proces jego produkcji wymuszał użycie dobrej jakości wody oraz jej przegotowanie, a&nbsp;po drugie alkohol i&nbsp;chmiel dodatkowo działały antyseptycznie. Ale nawet na tym tle piwo grodziskie wyróżniało się jako napój uważany wręcz za lekarstwo.  
W każdym razie, sklejona w&nbsp;ten sposób legenda z&nbsp;jednej strony uzasadniała niezwykle ważny (z&nbsp;punktu widzenia zakonników) zwyczaj oddawania klasztorowi corocznej beczki piwa, a&nbsp;z&nbsp;drugiej – umacniała reputację piwa grodziskiego jak napoju korzystnego dla zdrowia i&nbsp;chroniącego przed wszelkimi chorobami. Warto tu przypomnieć, że piwo w&nbsp;ogóle było od wieków napojem zdrowszym niż woda – po pierwsze dlatego, że proces jego produkcji wymuszał użycie dobrej jakości wody oraz jej przegotowanie, a&nbsp;po drugie alkohol i&nbsp;chmiel dodatkowo działały antyseptycznie. Ale nawet na tym tle piwo grodziskie wyróżniało się jako napój uważany wręcz za lekarstwo.  


[[File:Grodziskie reklama 3.JPG|thumb|left|upright|Reklama piwa grodziskiego z&nbsp;lat 1930.]]
[[File:Grodziskie reklama 3.JPG|thumb|left|upright|Reklama piwa grodziskiego z&nbsp;lat 1930.]]